Szef nadzoru, prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa uczestniczył we wtorek w poświęconych problematyce gazu łupkowego sesjach Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Wskazał, że gazowe doświadczenia przydadzą się całemu polskiemu górnictwu.
„Górnictwo otworowe nie ingeruje w środowisko naturalne w takiej mierze jak górnictwo podziemne i odkrywkowe. Może przynieść efekty nie tylko w bezpośrednim zwiększeniu zasobów surowców energetycznych - jego technologie mogą być zastosowane w celach produkcyjnych i biznesowych do wychwytywania i zagospodarowania w górnictwie metanu, czyli tego samego gazu, który jest poszukiwany hydroszczelinowaniem” – tłumaczył Litwa.
Gaz łupkowy wydobywa się metodą tzw. szczelinowania hydraulicznego. Pod dużym ciśnieniem pompuje się pod powierzchnię ziemi dużą ilość wody z niewielką domieszką substancji chemicznych, by rozsadzić podziemne skały i uwolnić gaz
W kopalniach węgla kamiennego podczas eksploatacji złóż rocznie uwalnia się ponad 860 mln m sześc. metanu. Obecnie tylko 30 proc. tego gazu jest wychwytywane systemem odmetanowania, z czego 60 mln m sześc. jest wykorzystywanych gospodarczo.
W ocenie Litwy zwiększenie ilości zagospodarowanego metanu z pokładów węgla kamiennego jest w interesie gospodarki narodowej, ponieważ przyczynia się do ograniczenia skutków efektu cieplarnianego oraz daje korzyści ekonomiczne. Według prezesa WUG poprawę efektywności może przynieść wyprzedzające odmetanowanie złoża węglowego, czyli dokonane przed rozpoczęciem eksploatacji tego złoża, a nie – jak dziś – jedynie w trakcie jej prowadzenia.
Podczas wtorkowej sesji mówiono o szansach i zagrożeniach związanych z gazem łupkowym w Polsce. Jak podano, obecnie rozpoczęto 31 odwiertów w jego poszukiwaniu. W najbliższych latach powinno być ich ponad 200. Na 2012 r. zaplanowano 49 wierceń.
Uczestnicy kongresu wskazywali, że dla przyszłości najmłodszej kopaliny w Polsce, jaką jest gaz łupkowy, potrzebne jest przejrzyste, zrozumiałe dla przedsiębiorców prawo, przyjazne uregulowania podatkowe i administracja oraz akceptacja społeczna.
„Prawo musi służyć ochronie środowiska i człowieka. Polskie górnictwo jest jednym z bardziej przeregulowanych w świecie. Tam, gdzie to tylko możliwe, należy wprowadzać deregulacje. Szacujemy np., że listę górniczych zawodów regulowanych można zmniejszyć o 27. Jednocześnie staramy się upowszechniać dobre praktyki przedsiębiorców” – wyliczał prezes Litwa.
Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski podkreślił, że w przypadku pojawienia się zagrożeń związanych z wdrożeniem europejskiego zakazu eksploatacji gazu łupkowego, polski rząd powinien ostro reagować, by nie dopuścić do realizacji takich pomysłów.
Zdaniem Malinowskiego coraz powszechniejsze w Europie wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa technologii wydobycia gazu łupkowego mogą stanowić poważną presję na polski rząd, by – podobnie jak inne kraje – wprowadził moratorium na poszukiwanie gazu z łupków. Zdaniem Pracodawców RP, gdyby tak się stało, zaprzepaścilibyśmy szansę na uniezależnienie się od zewnętrznych dostawców tego paliwa.
„Dziś gaz łupkowy jest elementem gry ekonomicznej. Najgorszą rzeczą byłoby poddanie się lobby przeciwników jego wydobycia” – ocenił Malinowski.
Przypomniał, że Czechy i Rumunia podjęły już decyzję o zamrożeniu prac nad poszukiwaniem gazu z łupków; wcześniej we Francji i Bułgarii zakazano poszukiwania gazu łupkowego, a w Niemczech prace te są zawieszone do czasu wyjaśnienia wątpliwości związanych z ochroną środowiska. W Parlamencie Europejskim powstają raporty dotyczące negatywnego wpływu wydobycia gazu łupkowego na środowisko i zdrowie człowieka.
Firmy szukające ropy naftowej i gazu m.in. ze źródeł niekonwencjonalnych podkreślają jednak, że poszukiwania i wydobycie gazu łupkowego są w pełni bezpieczne. Pracodawcy RP wskazują, że pozyskiwanie gazu ziemnego ze złóż niekonwencjonalnych jest dziś jedną z ważnych możliwości rozwiązania problemów energetycznych. Przekonują, że w przypadku sukcesu inwestorów przygotowujących się do wydobycia gazu łupkowego w Polsce, ceny tego surowca spadną, a Polska może się stać ważnym graczem na europejskim rynku gazu.(PAP)