Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podpisał decyzję, która umożliwia wznowienie prac budowlanych na terenie całego dworca kolejowego w Poznaniu - poinformował w środę rzecznik prasowy wojewody wielkopolskiego Tomasz Stube.
Prace zostały częściowo wstrzymane po katastrofie budowlanej, do której doszło 12 grudnia br., wówczas przewrócony 50-tonowy dźwig naruszył wznoszoną konstrukcję. W wyniku zdarzenia zginęła jedna osoba, druga została ranna, a operatora dźwigu aresztowano, grozi mu 12 lat więzienia.
Wkrótce po katastrofie prace na budowie zostały wznowione, jednak poza miejscem zdarzenia. Teraz dzięki wydanej w środę decyzji, inwestor będzie mógł kontynuować budowę na całym terenie.
Mężczyzna, który pracował na dźwigu podczas wypadku jest w areszcie, prokuratura postawiła mu zarzut spowodowania katastrofy budowlanej ze skutkiem śmiertelnym.
Operator maszyny w chwili zatrzymania był nietrzeźwy, badanie alkotestem wykazało, że miał ok. 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Twierdził, że wypił alkohol po wypadku, ze zdenerwowania.
Budowany w Poznaniu dworzec ma być częścią Zintegrowanego Centrum Komunikacyjnego Poznań Główny. W Centrum, oprócz dworca PKP o powierzchni 7 tys. metrów kwadratowych (zostanie wybudowany na Euro 2012), będzie dworzec autobusowy, obiekty biurowe, parkingi, hotel i galeria handlowa. Wartość całej inwestycji szacowana jest na 640 mln zł.
Firma TriGranit, która jest inwestorem zaplanowała zakończenie budowy Centrum na drugą połowę 2013 r. (PAP)