"Spadku zainteresowania emigracją wśród Polaków można upatrywać w poprawiającej się sytuacji na krajowym rynku pracy. Systematycznie rośnie zatrudnienie oraz wysokość wynagrodzeń (...)" - czytamy w badaniu pt. "Migracje zarobkowe Polaków".

"Polacy odczuwają tę poprawę, a pozytywne dane dotyczące gospodarki oraz rynku pracy w Polsce docierają do opinii publicznej i przekładają się na plany emigracyjne Polaków" - dodano.

Czytaj: Emigracja wciąż się opłaca

Najbardziej preferowanymi kierunkami emigracji zarobkowej są Niemcy (31 proc. wskazań), Wielka Brytania (30 proc.) oraz Norwegia (10 proc.).

Z opublikowanego w środę zestawienia wynika ponadto, że ponad połowa potencjalnych emigrantów to osoby młode poniżej 35 roku życia. 41 proc. stanowiły osoby pracujące na pełen etat, a 26 proc. osoby bezrobotne. Co piąty potencjalny emigrant pochodzi z południowego lub wschodniego regionu Polski.

Wśród powodów skłaniających do emigracji ankietowani wskazywali m.in. wyższe zarobki (84 proc.), wyższy standard życia (41,5 proc.) czy też brak odpowiednich perspektyw w kraju (39 proc.).

Badanie zrealizowano pomiędzy 7 a 10 sierpnia przez Instytut Millward Brown na zlecenie Work Service na próbie 660 osób pracujących, bezrobotnych, uczących się oraz przebywających na urlopach macierzyńskich i wychowawczych. Dobrano ją z ogólnopolskiej reprezentatywnej grupy dorosłych Polaków liczącej 1000 osób.

(PAP)