"Uważam ten czas za pożytecznie spędzony, prezydent zasygnalizował, że chciałby te rozmowy kontynuować" - oświadczył Miller na briefingu prasowym po rozmowie z prezydentem. Negatywnie odniósł się do faktu, że w spotkaniu nie uczestniczył prezes PiS Jarosław Kaczyński.

"Poinformowałem prezydenta, że jeżeli ustawa zostanie podpisana, to zbadamy możliwości zaskarżenia jej do Trybunału Konstytucyjnego, a w przyszłym Sejmie, licząc na to, że arytmetyka sejmowa będzie inna niż teraz, dokonamy głębokiej rewizji tej ustawy" - powiedział Miller.

Ocenił, że upieranie się przez Donalda Tuska przy wieku emerytalnym na poziomie 67 lat "jest jakąś obsesją premiera i koalicji", która go wspiera, czyli "PO, PSL i Ruchu Palikota". (PAP)

hgt/ sdd/ son/ jra/