Obecnie o wysokości pensum psychologów i pedagogów szkolnych oraz logopedów - czyli o wysokości obowiązującego wymiaru ich godzin pracy bezpośrednio z dziećmi w ramach 40-godzinnego tygodniowego czasu pracy - decyduje organ prowadzący daną szkołę (stosownie do typu placówki: rada gminy, rada powiatu lub sejmik wojewódzki).

"Przy określaniu wysokości pensum dla tych grup zawodowych obowiązuje całkowita dowolność" - zauważyła Marzena Wróbel (niezrzeszona), która przedstawiała projekt w imieniu wnioskodawców, posłów związanych z Solidarną Polską. Poinformowała, że znane są przypadki, gdy wysokość pensum określona została na 35, 38, czy nawet 40 godzin tygodniowo.

Jednocześnie Wróbel przypomniała, że pensum psychologów i pedagogów zatrudnionych w poradniach psychologiczno-pedagogicznych wynosi 20 godzin. Jej zdaniem, w ten sposób osoby wykonujące ten sam zawód, ale zatrudnione w różnych miejscach są nierówno traktowane. Stąd w projekcie propozycja ujednoliconej wysokości pensum.

Projekt nowelizacji, którego pierwsze czytanie odbyło się w czwartek na posiedzeniu połączonych sejmowych Komisji: Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, popierają wszystkie działające w oświacie związki zawodowe.

Wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Krzysztof Baszczyński, w swoim wystąpieniu, przywołał ubiegłoroczną korespondencję między Rzecznik Praw Obywatelskich Ireną Lipowicz, a ówczesną minister edukacji Krystyną Szumilas. Jak poinformował, rzecznik wystąpiła do MEN o uregulowanie kwestii wysokości pensum psychologów i pedagogów szkolnych w ustawie.

Za odrzuceniem projektu poselskiego jest rząd. Jak wyjaśnił wiceminister edukacji Przemysław Krzyżanowski, powołując się na dane z Systemu Informacji Oświatowej w 2012 r., w wymiarze 20-godzinnego pensum pracowało 57,74 proc. psychologów i pedagogów szkolnych, a w wymiarze od 21 do 25 godzin pracuje 30,95 proc., a w wymiarze 26 do 30 godzin - 11 proc. "Ta grupa z pensum powyżej 30 godzin to tylko 0,24 proc." - poinformował wiceminister. Ocenił też, że praca pedagogów i psychologów szkolnych w szkole i w poradni ma inny charakter.

Wniosek o odrzucenie projektu po pierwszym czytaniu zgłosiła Ligia Krajewska (PO), Wróbel wnioskowała zaś o skierowanie go do prac w podkomisji. Poparcie większości połączonych komisji zyskał pierwszy z wniosków. Za odrzuceniem projektu było 23 posłów, 13 - przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Ostatecznie o odrzuceniu projektu zdecyduje cały Sejm w głosowaniu. (PAP)