Cichoń poinformował posłów podczas drugiego czytania projektu noweli ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, że w trakcie prac nad projektem w komisji zgłoszono 12 poprawek merytorycznych i cztery o charakterze legislacyjnym i redakcyjnym.

"Najdalej idącą poprawkę wniósł pan poseł Ludwik Dorn (Solidarna Polska) - odrzucenie ustawy (...). Poprawki zgłoszone przez pana posła (Stanisława) Szweda z grupą posłów PiS to w gruncie rzeczy brak zgody na podniesienie wieku emerytalnego. Zdaniem wnioskodawców proponowane przez rząd zmiany są radykalne, wnioskodawcy nie zgadzają się także na wydłużenie wieku emerytalnego w rolnictwie" - mówił Cichoń.

"Z kolei, jeśli chodzi o poprawki SLD, (...) to zbudowano te poprawki na założeniu, że podwyższenie wieku emerytalnego nie powinno dotyczyć osób w wieku powyżej 50 lat, to po pierwsze. Wprowadzały także te poprawki możliwość przejścia na emeryturę osób, które przepracowały 35 lat w przypadku kobiet i 40 lat w przypadku mężczyzn. Przejście na emeryturę nie byłoby w tym przypadku uzależnione od wieku. Kolejny wątek dotyczył składek opłacanych osobom przebywającym na urlopach wychowawczych" - informował poseł.

Zaznaczył, że wszystkie te poprawki zostały przez komisję odrzucone. "W toku prac (...) przyjęta została jedna poprawka merytoryczna, która zabezpiecza interes osób, które pobierały lub pobierają świadczenia pielęgnacyjne, za które wójt, burmistrz lub prezydent miasta opłaca składkę na ubezpieczenia emerytalne" - powiedział Cichoń. Dodał, że komisja przyjęła wszystkie cztery poprawki legislacyjne.

Na koniec wystąpienia poinformował, że nadzwyczajna komisja ds. zmian w systemie emerytalnym rekomenduje Sejmowi przyjęcie projektu ustawy. Dodał, że wnioski mniejszości zostały dołączone do sprawozdania. (PAP)

her/ mki/ gma/