„Zakończyliśmy zadanie polegające na ukończeniu wszystkich prac ciężkich przed ŚDM. Dźwig, który był ich widomym znakiem został już zdemontowany” - powiedział dziennikarzom w piątek Marcin Fall, prezes Małopolskich Dworców Autobusowych.

Według niego takie zaawansowanie prac pozwala zapewnić bezpieczeństwo pasażerom, którzy będą na dworcu w czasie Światowych Dni Młodzieży.

Prezes zaznaczył, że w związku z wydarzeniem nie zwiększy się liczba autobusów korzystających z dworca, bo wszystkie pojazdy niekursowe będą się zatrzymywać na parkingach wyznaczonych na obrzeżach Krakowa. Według szacunków o około dwa razy więcej może być za to podróżnych przybywających na ŚDM autobusami rozkładowymi. Zarząd MDA wydaje dla tych pojazdów specjalne przepustki pozwalające na dojazd do dworca, który znajduje się w centrum miasta.

Jak zapowiedział Fall, po ŚDM rozpoczną się prace wykończeniowe w nowej części, tak aby mogła ona zacząć funkcjonować w listopadzie tego roku.

W ramach trwającej od 10 miesięcy inwestycji górna płyta dworca została powiększona o około 1,3 tys. metrów kwadratowych, dzięki czemu powstanie sześć dodatkowych stanowisk postojowych dla autobusów. Obecnie obiekt ma 32 takie stanowiska. Zwiększy to przepustowość dworca o około 20 proc. Krakowski dworzec autobusowy obsługuje obecnie dziennie ok. 1,2 tys. odjazdów, co znacznie przekracza jego możliwości techniczne. Powstanie też przestrzeń komercyjna. Koszt inwestycji wynosi około 10 mln zł.(PAP)