Jak poinformował prezydent Torunia Michał Zaleski, prognozowane na 2013 rok dochody miasta będą większe o 3 mln zł, a wydatki mniejsze o 21 mln zł, co oznacza redukcję deficytu oraz zadłużenia o 24 mln zł. "W niewielkim tylko stopniu wykorzystaliśmy pieniądze z rezerw, więc jest szansa na kolejne zmniejszenie deficytu" – zaznaczył Zaleski.

Na mniejszy deficyt i zadłużenie Torunia w budżecie na 2013 r. wpłynęły m.in. mniejsze wydatki inwestycyjne.

"W dużym stopniu - o prawie 16 mln zł - deficyt zmniejszy się dzięki oszczędnościom z tytułu niższych kosztów obsługi zadłużenia. Chodzi o odsetki, które na 2013 r. zaplanowaliśmy bardzo ostrożnie, gdy tymczasem oprocentowanie spada i odsetki od zobowiązań są niższe" - powiedziała Magdalena Flisykowska-Kacprowicz, skarbnik Torunia.

Zdaniem władz Torunia finanse miasta są w dobrej kondycji, czego potwierdzeniem jest podtrzymanie przez agencję ratingową Fitch międzynarodowego ratingu długoterminowego w walucie zagranicznej i krajowej na poziomie „BBB” oraz krajowego ratingu długoterminowego na poziomie „A(pol)”. Analitycy ocenili, że Toruń utrzyma bardzo dobre wyniki operacyjne w średnim i długim okresie, co pozwoli, by wskaźniki obsługi zadłużenia były na bezpiecznym poziomie.

Duży wpływ na zmniejszenie deficytu ma także przesunięcie na lata następne wydatków inwestycyjnych związanych z kolejnym etapem budowy Trasy Średnicowej Północnej. W tym roku planowano na ten cel wydać 10 mln zł, ale ogłoszenie przetargu z przyczyn proceduralnych opóźniło się i prace budowlane zostaną rozpoczęte w 2014 r.