Przypomniała ona, że Rosicki pracuje w Urzędzie Miasta od prawie czterech lat. Ostatnio był dyrektorem departamentu prezydenta miasta.

Głównym zadaniem nowego wiceprezydenta będzie pozyskiwanie funduszy unijnych. W rozmowie z dziennikarzami Rosicki przyznał, że podstawowym wyzwaniem, jakie stoi zarówno przed nim jak i całym urzędem będzie "sprawne zorganizowanie się, aby nie stracić żadnej złotówki". "Mamy świadomość tego, że mieszkańcy oczekują, żeby nie tylko dobrze pozyskiwać środki, ale również, aby inwestycje były sprawnie zorganizowane" - powiedział.

Nowy wiceprezydent będzie nadzorował pracę m.in.: biura architekta miasta, wydziału urbanistyki i architektury, biura strategii miasta czy biura ds. rewitalizacji i rozwoju zabudowy Łodzi.

Dotychczasowy wiceprezydent Marek Cieślak nie chciał zdradzić, gdzie będzie pracował zawodowo. Wiadomo tylko, że będzie nadal kierował Łódzkim Obszarem Metropolitalnym.

Jak informuje łódzki magistrat Rosicki ma 52 lata. Nie jest związany z żadną partią. Specjalista w dziedzinie zarządzania procesami, marketingu, strategii komunikacji i wdrażania zmiany. Nowy wiceprezydent to zapalony wędkarz i żeglarz. Żonaty, ma dwójkę dzieci. Uwielbia jazz i Skandynawię.

Oprócz Rosickiego wiceprezydentami Łodzi są jeszcze: Krzysztof Piątkowski (PO), Tomasz Trela (SLD) oraz Ireneusz Jabłoński (bezpartyjny). (PAP)