„Tereny wokół jeziora są niezwykle atrakcyjne pod względem przyrodniczym i widokowym. Trasa, umożliwiająca objechanie całego zbiornika na rowerze, z pewnością ma szansę być jedną z największych tego typu atrakcji regionu” – uważa rzecznik Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów (GPW) w Katowicach Piotr Biernat.

Jezioro jest zbiornikiem wody pitnej dla Górnego Śląska, administrowanym właśnie przez GPW. Przez ponad 50 lat nie można było ani wypoczywać nad brzegiem, ani uprawiać sportów wodnych na jeziorze. Od 10 lat można już spacerować po koronie zapory, a siedem lat temu na wodzie pojawiły się łodzie i żaglówki. Kolejnym krokiem ma być stworzenie infrastruktury rowerowej wokół zbiornika.

Projekt stworzenia tam trasy rowerowej koordynuje Starostwo Pszczyńskie. W przedsięwzięcie chcą zaangażować się również powiaty bielski i cieszyński oraz gminy: Pszczyna, Goczałkowice-Zdrój, Chybie, Strumień i Czechowice-Dziedzice. Pomysłodawcy zabiegają też o wsparcie samorządu województwa i zamierzają aplikować o środki unijne z programu wspierającego projekty na polsko-czeskim pograniczu.

Rzecznik GPW zadeklarował, że firma gotowa jest do podpisania z samorządami listu intencyjnego w sprawie budowy trasy rowerowej; być może nastąpi to już w lutym. Za kluczowe uznał pogodzenie właściwej ochrony zbiornika jako rezerwuaru wodny pitnej, odpowiedniej ochrony przyrody na tym terenie (częściowo jest to obszar Natura 2000) z potrzebami infrastruktury turystycznej - jak punkty widokowe, miejsca do odpoczynku czy obiekty służące edukacji.

Przedstawiciele spółki wodociągowej podkreślają, że od czasu udostępnienia zbiornika do celów rekreacyjnych nie było ani jednego przypadku dewastacji czy zanieczyszczenia terenu. To również jeden z argumentów za poprawą dostępności obszaru wokół zbiornika i udostępnieniem go rowerzystom. Do budowy ścieżki można wykorzystać część dawnej drogi technologicznej wokół jeziora; trasa ma przebiegać także przez wały i koronę zbiornika oraz przez las.

Do końca tego roku ma powstać dokumentacja niezbędna do budowy trasy, prowadzone będą też uzgodnienia z ekologami i Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska. Jeżeli uda się pozyskać środki, w przyszłym roku mogłyby ruszyć prace budowlane, by w 2018 r. ścieżka była już dostępna dla rowerzystów.

Zajmujące obszar ponad 30 km kw. Jezioro Goczałkowickie to sztuczny zbiornik wodny utworzony na Wiśle w 1956 r.; jest rezerwuarem wody pitnej oraz elementem systemu zapobiegania powodziom.(PAP)