Przejdź do artykułu: Wnioski o informacje jak przygotowanie do sabotażu
Z pozoru banalne pytania o numery rejestracyjne strażackich wozów, pojemność silników, zakupiony sprzęt, czy słabe punkty cyberochrony spływają do gmin w całym kraju – i to niemal hurtowo. Samorządowcy coraz częściej podejrzewają, że nie chodzi o ciekawość obywateli, lecz o rozpoznanie wywiadowcze. Eksperci ostrzegają: w epoce wojny hybrydowej luka w przepisach o dostępie do informacji publicznej oraz ustawie o otwartych danych staje się realnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa.



































