Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał także wyrok stołecznego sądu okręgowego wobec innej oskarżonej w sprawie - byłej urzędniczki Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Iwony G. Sąd I instancji skazał ją na trzy miesiące pozbawienia wolności również w zawieszeniu na dwa lata.
"Sąd apelacyjny nie podzielił zarzutów w apelacjach obrońców, sąd okręgowy prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe (...), tok rozumowania sądu I instancji nie budzi wątpliwości" - powiedział sędzia Marek Czecharowski, uzasadniając poniedziałkowy wyrok.
Wyroki w I instancji zapadły w lipcu zeszłego roku. Poza Jakubowską - wiceminister kultury w rządzie Leszka Millera - i Iwoną G. skazany został też urzędnik resortu kultury Tomasz Ł. Usłyszał on wyrok sześciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Wobec oskarżonych orzeczono też dwuletni zakaz zajmowania stanowisk w administracji rządowej i samorządowej. Orzeczenie wobec Tomasza Ł. było już wcześniej prawomocne, bo nie składał odwołania.
Jakubowskiej prokuratura postawiła zarzut przekroczenia uprawnień i działania na szkodę interesu publicznego przez bezprawne dokonanie zmian zapisów w rządowym projekcie nowelizacji ustawy. Chodziło o zmianę zapisu dotyczącego prywatyzacji telewizji regionalnej w taki sposób, że prywatyzacja byłaby niemożliwa. Iwonie G. i Tomaszowi Ł. zarzucono z kolei bezprawne przerobienie projektu ustawy medialnej poprzez usunięcie z niej słów "lub czasopisma". Brak tych słów w ustawie oznaczał, że wydawcy czasopism mogliby kupić ogólnopolską telewizję, a wydawcy dzienników - już nie. (PAP)