Więcej: Sędziowie PKW zrezygnowali ze swoich funkcji>>>
"Prezesi podczas rozmów z panem prezydentem byli zgodni, że kandydatury na członków PKW powinny być przedstawione w relatywnie nieodległym czasie. Wszyscy mamy świadomość przyszłorocznego kalendarza wyborów, także i tego, że niebawem mają się odbyć wybory uzupełniające do Senatu. Nikt jednak nie ma prawa wpływać ani na decyzje sędziów, ani ich ponaglać, bo to wyłącznie w ich rękach leży wzięcie odpowiedzialność za wskazanie kandydatów na członków PKW" - podkreśliła Trzaska-Wieczorek.
Czytaj: Prezydent: teraz nowy skład PKW i zmiany w Kodeksie wyborczym>>>

Po kłopotach z systemem informatycznym w wyborach samorządowych ośmioro sędziów PKW, w tym szef Stefan Jaworski, zrezygnowało z pracy w Komisji. Po odejściu ośmiorga dotychczasowych członków PKW, jedynym członkiem Komisji pozostanie sędzia SN Wiesław Kozielewicz, który w jej skład wszedł pod koniec listopada w miejsce sędziego Stanisława Kosmali, który odszedł z PKW z powodu ukończenia 70 lat.
Czytaj: Nie ma terminu uzupełnienia składu PKW, będą wybory do Senatu>>>

W skład PKW zgodnie z Kodeksem wyborczym wchodzi dziewięciu sędziów: trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego, wskazanych przez prezesa Trybunału, trzech sędziów Sądu Najwyższego, wskazanych przez pierwszego prezesa tego sądu, trzech sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego, wskazanych przez prezesa NSA. Powołuje ich prezydent na mocy postanowienia.

Po rezygnacji dotychczasowych członków PKW, prezesi SN, TK i NSA mają wskazać nowych. (PAP)