Ta inicjatywa to efekt spotkania ministrów z Polski, Czech, Słowacji, Węgier, Gruzji oraz Litwy, Łotwy i Estonii podczas obchodów Europejskiego Dnia Pamięci Ofiar Reżimów Totalitarnych w Tallinie. Uczestnicy konferencji zorganizowanej tam z okazji przypadającej w niedzielę 76. rocznicy podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow ogłosili deklarację, w której wzywają do powołania międzynarodowej instytucji ds. ścigania zbrodni reżimów totalitarnych.

Sygnatariusze deklaracji postanowili, że powołana zostanie grupa ekspertów, których zadaniem będzie ustalenie, w jaki sposób instytucja taka może zostać powołana. Głosi ona, że ofiary reżimów totalitarnych mają prawo do sprawiedliwości, zwraca też uwagę na fakt, że w niektórych krajach sprawcy zbrodni komunizmu nie byli ścigani przez wymiar sprawiedliwości w wystarczającym stopniu. Sygnatariusze dokumentu wezwali wszystkie kraje europejskie, by wsparły ten projekt "moralnie i materialnie".

"Na konferencji dyskutowaliśmy o dorobku Międzynarodowego Trybunału Karnego, Międzynarodowego Trybunału ds. zbrodni w b. Jugosławii - te organy nie zajmują się ściganiem zbrodni reżimów totalitarnych. Zastanawialiśmy się więc, przy jakiej instytucji można byłoby taki trybunał powołać. Były argumenty zarówno za umiejscowieniem go przy organach europejskich, jak i przy ONZ" - powiedział minister Węgrzyn.

Roman Wieruszewski,Aleksandra Gliszczyńska,Katarzyna Sękowska-Kozłowska
Komitet praw człowieka ONZ. Wybór orzecznictwa>>>

Według niego, uczestnicy obrad zdecydowali, że pomysł ten będzie poddany dalszym konsultacjom w poszczególnych państwach - na razie projekt ma ogólną formułę. "My także przygotujemy ramową koncepcję, która w najbliższych miesiącach będzie ujawniona i poddana pod dyskusję ekspertów" - zapewnił.

Europejski Dzień Pamięci Ofiar Reżimów Totalitarnych, początkowo funkcjonujący pod nazwą Europejskiego Dnia Pamięci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu - został ustanowiony przez Parlament Europejski w 2008 r. W tym roku obchodzony był w niedzielę w stolicy Estonii Tallinie, gdzie prezydent Andrzej Duda udał się w swą pierwszą zagraniczną podróż.

Data 23 sierpnia została wybrana symbolicznie, na pamiątkę zdarzeń sprzed 76 lat, gdy 23 sierpnia 1939 r. minister spraw zagranicznych III Rzeszy Joachim von Ribbentrop i Wiaczesław Mołotow, ludowy komisarz spraw zagranicznych Związku Sowieckiego, a zarazem przewodniczący Rady Komisarzy Ludowych - obaj reprezentujący totalitarne mocarstwa - podpisali w Moskwie pakt o nieagresji wraz z tajnym protokołem dodatkowym, którego konsekwencją był IV rozbiór Polski. (PAP)