Prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki powiedział, że wraz z rozchodami (wydatkami na spłaty kredytów) plan zakłada, że budżet zamknie się w kwocie prawie 650 mln zł.

Dla porównania w tegorocznym budżecie wydatki miasta to 590,6 mln zł, a dochody 588,9. Dane porównawcze wskazują, ze wraz ze wzrostem obu tych pozycji, w 2015 roku wyższy będzie także deficyt, który wyniesie 8,1 mln zł.

W strukturze dochodów Zielonej Góry 56,2 proc. stanowią tzw. dochody własne, czyli udział miasta w podatkach PIT i CIT, 16,2 proc. opłaty i podatki lokalne, a 7,6 proc. inne dochody. Subwencja ogólna z budżetu państwa na realizację zadań samorządu to nieco ponad 26 proc. dochodu, 8,5 proc. będzie pochodzić z dotacji celowych państwa i niemal tyle samo z funduszy unijnych.

„W wyniku połączenia miasta z gminą najbardziej zyskamy na podatkach PIT i CIT. Tutaj planujemy wzrost wpływów o ponad 37 mln zł. Kolejną korzyścią z fuzji będzie 18 mln zł pierwszej transzy bonusa ministerialnego za zgodne połączenie jednostek samorządu. Cała ta suma zostanie zainwestowana na terenie obecnej gminy” - dodał Kubicki.

Prezydent wyjaśnił, że te pieniądze zostaną rozdysponowane między wszystkie sołectwa, których mieszkańcy podczas zebrań wiejskich sami zadecydują, na co je wydać.

„Można więc powiedzieć, że na budżet obywatelski na terenach gminy przeznaczamy aż 18 mln zł” - podkreślił prezydent Zielonej Góry.

W dziale inwestycji znalazło się także 6 mln zł zarezerwowanych na zadania, które zostaną wyłonione w ramach budżetu obywatelskiego w samej Zielonej Górze.

Łącznie w projekcie na 2015 r. na inwestycje zapisano ponad 105 mln zł. Na inwestycje drogowe miasto planuje wydać ponad 43 mln zł; największym z zadań będzie kolejny etap przebudowy Trasy Północnej (ok. 29,5 mln zł).

Do innych dużych inwestycji należy zaliczyć dalsze zbrojenie terenów inwestycyjnych w Nowym Kisielinie (ponad 12,7 mln zł), budowę infrastruktury rowerowej w mieście i gminie (10 mln zł) czy budowę zespołu edukacyjnego na Osiedlu Zastalowskim (8 mln zł). 6 mln zł samorząd przeznaczy na rozwój budownictwa społecznego.

Podobnie jak w innych lubuskich miastach największa część budżetu zostanie skonsumowana przez oświatę i edukację. Wydatki na te cele określono w projekcie na prawie 237 mln zł. 97,5 mln zł zostanie wydanych na pomoc społeczną i zdrowie, a utrzymanie administracji pochłonie ponad 47,6 mln zł.

Ponad 36 mln zł będzie kosztowały zadania z zakresu kultury, sportu i turystyki, a 26,5 mln zł gospodarka mieszkaniowa. Na rozliczenia i obsługę długu Zielona Góra zamierza wydać ponad 26 mln zł.

Oceniając projekt prezydent Kubicki powiedział PAP, że na pewno będzie on ulegał zmianom, gdyż po pierwszym stycznia 2015 roku Zielona Góra zacznie zdobywać nowe doświadczenia wynikające z połączenia z gminą.

„Zapewne budżet będzie ewoluował i jeszcze się powiększy. Najważniejsze jednak, że udało się w nim wygospodarować naprawdę pokaźną sumę na inwestycje, a te oznaczają rozwój miasta” - podkreślił Kubicki.

W Zielonej Górze w minioną niedzielę nie było wyborów do rady miasta i na prezydenta. Odbędą się one w 2015 roku.

Powodem takiej sytuacji jest połączenie miasta i gminy wiejskiej. Do czasu rozstrzygnięcia przyszłorocznych wyborów Zieloną Górą będzie rządził Janusz Kubicki. Kadencja rad miasta i gminy oraz wójta upłynie wraz z końcem tego roku. Radę powiększonego miasta zastąpi okresowo osoba wyznaczona przez premiera. (PAP)

mmd/ drag/