Chudy przypomniał, że sprzedany właśnie bursztyn został zatrzymany 11 października 2014 roku na polsko-rosyjskim przejściu granicznym w Grzechotkach (woj. warmińsko-mazurskie). Przemycał go obywatel Chin. Sąd, przed którym przemytnik odpowiadał, zdecydował, że kopalina staje się własnością Państwa a Izbie Celnej w Olsztynie polecił jej sprzedaż.

Zobacz: Celnicy wystawili na licytację 43 kg bursztynu z przemytu >>

Powołany do wyceny towaru rzeczoznawca wycenił bursztyn na prawie 270 tys. zł. Na sprzedaż wystawiono 43 kg bursztynu surowego, w tym bryłki o wadze ponad pół kilograma, oraz gotową już biżuterię o wadze 0,7 kg.

Do Izby Celnej zgłosiło się 14 firm, który chciały kupić bursztyn. W wyniku konkursu ofert uzyskano cenę o ponad 400 tys. zł. wyższą od wyjściowej. Nabywcą kopaliny jest firma z Trójmiasta.

Jak ocenił Chudy uzyskana ze sprzedaży bursztynu kwota 681 tys. zł jest rekordową w 18-letniej pracy olsztyńskich celników.

Izba Celna w Olsztynie szykuje kolejną sprzedaż bursztynu – tym razem do sprzedaży trafi ok. 53 kilogramów. Obecnie jest przygotowywana wycena.

W ostatnim czasie na polsko-rosyjskiej granicy ujawniane są próby dużego przemytu bursztynu. W ubiegłym tygodniu Rosjanin, który płynął jachtem po Zalewie Wiślanym w okolicach Fromborka schował 350 kg bursztynu w specjalnych skrytkach. Kopalina była zapakowana w 31 worków. Wartość bursztynu celnicy z Izby Celnej w Gdyni, którzy wraz ze strażą graniczną udaremnili przemyt, szacują na przeszło pół miliona złotych.

Pod pokładem Rosjanin ukrył też rosyjskie papierosy. Cały towar był warty 2 miliony złotych. Przemytnik został zatrzymany. Grozi mu wysoka grzywna, sprawą zajmie się też prokuratura. (PAP)

ali/ pz/