Za nowelą - bez poprawek - głosowało 85 senatorów, nikt nie był przeciw ani nie wstrzymał się od głosu.

Zmiany zaproponował komitet inicjatywy ustawodawczej, składający się z 22 członków różnych jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych; inicjatywę przejął Parlamentarny Zespół Strażaków i jeszcze w marcu złożył projekt do laski marszałkowskiej.

Czytaj: Strażak ochotnik otrzyma rekompensatę w razie wypadku

 

Chodzi o zabezpieczenia strażaków niezawodowych, którzy ponieśli uszczerbek na zdrowiu w trakcie działań ratowniczych lub ćwiczeń. Zgodnie z nowelizacją - podobnie jak w przypadku strażaków zawodowych - będą oni otrzymywać świadczenia określone w ustawie jako rekompensata pieniężna za okres niezdolności do pracy.

Zgodnie z zapisami ustawy rekompensata wyniesie 1/30 minimalnego wynagrodzenia za pracę. Jej wysokość będzie ustalać właściwy komendant wojewódzki PSP. Rekompensata będzie wypłacana przez łączny okres pobierania zasiłku chorobowego i rehabilitacyjnego, czyli do 18 miesięcy.

Obecnie poszkodowany w akcji strażak OSP - jeśli nie był zatrudniony na umowę o pracę, jest studentem czy bezrobotnym - nie ma prawa do takich świadczeń za czas choroby i rehabilitacji. W okresie niezdolności do pracy jest pozbawiony zabezpieczenia finansowego dla siebie i rodziny, a jednocześnie nie może podjąć żadnego zatrudnienia.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami strażacy niezawodowi, którzy nie mają ubezpieczenia społecznego z tytułu zatrudnienia lub własnej działalności gospodarczej, otrzymują jedynie jednorazowe odszkodowanie wypadkowe, bo są ubezpieczeni przez gminę.

Pod koniec października 2014 r. premier Ewa Kopacz zapowiedziała, że jest gotowa do rozmów z przedstawicielami Ochotniczych Straży Pożarnych o zmianach w prawie, które zapewnią zasiłki i świadczenie rehabilitacyjne strażakom ochotnikom poszkodowanym podczas akcji ratowniczych.(PAP)

wni/ gma/