"Liczba nowych miejsc pracy, wygenerowanych dzięki MŚ, jest bliska miliona. 710 tysięcy to miejsca stałe, a 200 tysięcy – tymczasowe. Na sektor turystyczny przypadło 50 tysięcy miejsc" – poinformował Neto.

Innym pozytywnym czynnikiem jest wyższy o 45 procent, w porównaniu z wcześniejszymi analizami, poziom rezerwacji w hotelach w 12 miastach gospodarzy imprezy podczas pierwszego tygodnia jej trwania.

"Na dzień 11 czerwca dokonano 340 tysięcy rezerwacji pokoi. O 100 tysięcy więcej niż przewidywało Brazylijskie Stowarzyszenie Operatorów Hotelowych (FOHB). Te liczby przekroczyły wszelkie oczkowania" - dodał prezes Embratouru.

Przedstawione dane pochodzą z badań przeprowadzonych na zlecenie brazylijskiego Ministerstwa Turystyki pomiędzy styczniem 2011 r. i marcem 2014 r.

Między latami 2003 i 2013 Brazylia awansowała aż o 10 pozycji (z 19. na 9.) w rankingu państw organizujących najwięcej imprez i kongresów. Ich liczba wzrosła z 62 do 315, a liczba miast, w których się odbywały, z 22 do 54.

W sumie, dzięki mistrzostwom świata, brazylijska gospodarka powinna zostać zasilona sumą 30 miliardów reali (ok. 13,5 mld dolarów). Z tego 6,7 mld (ok. 3 mld USD) trafi bezpośrednio do sektora turystycznego za sprawą 3,7 mln osób z kraju i zagranicy podróżujących po Brazylii w trakcie mundialu.

Vicente Neto uznał, że to efekt m.in. odpowiedniej polityki.

"Wcześniej przeprowadziliśmy w 14 krajach odpowiednią akcję promocyjną. I przyniosła właściwe efekty. Podczas mistrzostw Brazylię powinno odwiedzić około 600 tysięcy kibiców z innych krajów" – wyjaśnił.

Z Rio de Janeiro Dariusz Kurowski (PAP)

kur/ sab/ pp/