W czwartek w Sejmie odbyło się drugie czytanie rządowego projektu zmian w podatkach, który przewiduje zaliczanie do kosztów uzyskania przychodów wydatków poniesionych przez pracodawców na utworzenie żłobka, klubu dziecięcego lub przedszkola przyzakładowego, a także poniesione koszty utrzymania tych instytucji. Pracodawcy, którzy zdecydują się na dofinansowanie pobytu dzieci pracowników zarówno w przyzakładowych żłobkach lub przedszkolach, jak i zewnętrznych placówkach, będą mogli zaliczyć w koszty kwotę dofinansowania, w wysokości nie większej niż 400 zł miesięcznie na jedno dziecko w żłobku i 200 zł w przedszkolu.

Czytaj: Przyzakładowe przedszkole opłaci się pracodawcy

Sprawozdawca sejmowej komisji finansów Krystyna Skowrońska (PO) przedstawiając sprawozdanie z prac komisji mówiła, że wejście w życie nowych regulacji powinno sprzyjać powstawaniu przyjaznych miejsc pracy, a także tworzeniu miejsc pracy, gdyż powstawanie przyzakładowych żłobów i przedszkoli będzie się wiązać z zatrudnieniem niezbędnego personelu.

Z kolei Bożena Szydłowska z PO poinformowała, że jej klub będzie głosował za przyjęciem projektu.

Elżbieta Rafalska z PiS przyznała, że jest to "bardzo cenne, aby pracodawcy tworzyli przyjazne warunki dla rodzin". "Myślę, że jest to jeden z elementów, który może wyróżniać na rynku pracy pracodawców i że to będzie ta wartość, która będzie decydowała o atrakcyjności pracodawców" - mówiła posłanka PiS odnosząc się do projektu. Poinformowała przy tym, że jej klub zagłosuje, za przyjęciem zmian.

Pozytywnie do projektu odniósł się też Romuald Garczewski z PSL, który także poinformował, że jego klub poprze projekt.

Czytaj: Urlop rodzicielski zastąpi żłobki

 

Ryszard Zbrzyzny z SLD poinformował, że projekt idzie w kierunku zbieżnym z oczekiwaniami Sojuszu. "Pozytywnie należy oceniać działania zmierzające do umożliwienia godzenia życia zawodowego z życiem rodzinnym, prywatnym" - podkreślał. Dodał, że jego klub będzie głosował za przyjęciem tej propozycji, choć przyznał, że zaproponowane dopłaty powinny być większe.

Rządowy projekt, który ma być głosowany w bloku głosowań zaplanowanych na piątek, to realizacja zobowiązania złożonego przez premier Ewę Kopacz w expose. Zapowiedziała w nim, że w latach 2015-2020 poprzez pieniądze z Europejskiego Funduszu Społecznego i specjalny system ulg podatkowych rząd będzie wspierał tworzenie przyzakładowych żłobków i przedszkoli.

Nowe przepisy mają obowiązywać od 1 stycznia 2016 r. Resort oszacował w Ocenie Skutków Regulacji, że w ciągu pięciu lat zmiany będą kosztować państwo ok. 913 mln zł, z tego 592 mln zł poniesie budżet, a 321 mln zł samorząd terytorialny. W przyszłym roku koszt nowych preferencji podatkowych dla budżetu przekracza 100 mln zł.

(PAP)