Zgodnie z przepisami akta na potrzeby ZUS powinny być przechowywane przez 50 lat. Po bankructwie pracodawca ma obowiązek przekazać je do specjalnych archiwów. W Polsce dokumentację płacową i kadrową nawet 11 mln pracowników przechowuje 1700 podmiotów.

Czytaj: Nieprawidłowa archiwizacja może skutkować obniżeniem emerytury

 

Sęk w tym, że część z nich robi to nielegalnie, a dokumenty przechowywane w nieodpowiednich warunkach, np. w wilgotnych piwnicach, po prostu... zgniły. W efekcie wiele osób czeka po prostu niższa emerytura, bo nie będą mogły udokumentować stażu pracy i zarobków.

Więcej: http://www.rp.pl (PAP)

mp/