Minister handlu Chen Deming powiedział na konferencji prasowej, że ci, którzy w Syrii pozostali, pilnują "majątku i projektów", ale nie podał żadnych konkretów. Nie powiedział też, ilu chińskich robotników opuściło Syrię.

Chen zapewnił, że kiedy ustabilizuje się sytuacja w Syrii, chińscy robotnicy wrócą i wznowią realizację projektów.

Agencja Associated Press przypomina, że kiedy w Libii rozpoczynało się powstanie, które ostatecznie doprowadziło do obalenia Muammara Kadafiego, pracowało w tym kraju ok. 30 tys. Chińczyków. Gdy sytuacja zaczęła się robić krytyczna, Pekin zorganizował wielką ewakuację, wysyłając statki i samoloty po swoich obywateli.

W Syrii od roku trwa rewolta przeciwko prezydentowi Baszarowi el-Asadowi. Siły rządowe krwawo rozprawiają się z przeciwnikami reżimu. ONZ szacuje, że konflikt syryjski pochłonął już ponad 7,5 tys. ofiar. (PAP)

az/ ap/