Badanie zostało przeprowadzone przez IIP dla Związku Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego ZIPSEE "Cyfrowa Polska". Cel stanowiło poznanie wiedzy i przekonań młodych ludzi – studentów i licealistów – na temat własności intelektualnej, prawa autorskiego, w tym dozwolonego użytku utworów, ich kopiowania i rozpowszechniania przez internet.
Raport zawierający wnioski z badania zaprezentowano na środowej konferencji prasowej w Warszawie.
Wiedza konsumentów o prawie autorskim, świadomość ich praw i obowiązków, jest w Polsce "na poziomie niewystarczającym" - mówił na konferencji Michał Kanownik z ZIPSEE "Cyfrowa Polska".
"Ludzie w dalszym ciągu nie znają podstawowych standardów prawa autorskiego. Mają problem ze zrozumieniem granic piractwa - co wolno, a czego nie wolno, szczególnie w internecie, kiedy konsument nie zawsze potrafi zidentyfikować, skąd dany plik pochodzi, czy jest legalny czy nielegalny" - powiedział Kanownik.
Jak wynika z badania, przeprowadzonego w kwietniu w Warszawie wśród studentów i licealistów, młodzi Polacy nie mają "pełnej i pogłębionej" wiedzy dotyczącej praw autorskich.
"Świadomość praw autorskich jest większa niż przed laty, jednak nadal nie ma charakteru powszechnego (...). Poszukując w internecie utworu muzycznego pochodzącego z nielegalnego źródła, nie zastanawiamy się nad konsekwencjami naszego działania" - czytamy w raporcie z badania.

Kradzieżą miecza w grze też zajmie się prokurator>>

"Po pierwsze, wiele osób jest przekonanych o swojej anonimowości w internecie. Po drugie, nie wiadomo jakie konsekwencje prawne grożą za nielegalne pobieranie muzyki. Po trzecie wreszcie, wspomniane konsekwencje mają charakter rozmyty, tzn. nie są nieuniknione, a prawdopodobieństwo wykrycia wydaje się niewielkie" - czytamy dalej.
Autorzy badania przestrzegają, że niska świadomość prawna internautów wykorzystywana jest przez podmioty, które chcą w związku z nią czerpać określone korzyści materialne. Wiele podmiotów korzysta z niewiedzy konsumentów, próbując wyłudzić odszkodowania lub rekompensatę za rzekome złamanie praw autorskich - ostrzegli.
Z badania wynika też m.in., że postęp technologiczny w ostatnich latach spowodował znaczący spadek ściągania muzyki na urządzenia i dyski twarde, na rzecz słuchania jej online oraz z wykorzystaniem specjalnie do tego przeznaczonych aplikacji i serwisów.
"Badani przyznawali, iż obawiają się m.in. złośliwego oprogramowania, wirusów, a także potencjalnych konsekwencji prawnych, choć jak zgodnie przyznawali, te ostatnie są niezwykle mało prawdopodobne, a oni sami nie znają osoby, która spotkałaby się z czymś takim" - czytamy w raporcie.
Jego autorzy oceniają, że w celu zwiększenia wiedzy na temat dozwolonego użytku oraz praw autorskich niezbędne są szeroko zakrojone, edukacyjne kampanie społeczne dotyczące praw autorskich i sposobów korzystania z dóbr kultury.
Kanownik zwrócił na konferencji uwagę, że naruszenia praw autorskich konsument dokonuje często być może nieświadomie - z powodu niewystarczającej wiedzy.(PAP)

Rzecznik ETS: udostępnienie linku do pirackich treści jest legalne>>

Dowiedz się więcej z książki
Odpowiedzialność karna za hacking i inne przestępstwa przeciwko danym komputerowym i systemom informatycznym
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł