Działania zachęcające do transportu publicznego będą jedną z ważniejszych części Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2014-2020 (RPO). Trafi na nie 12,9 proc. środków całego programu – blisko 450 mln euro. W nowym śląskim RPO stały się częścią szerszego rozdziału poświęconego m.in. efektywności energetycznej i gospodarce niskoemisyjnej.

Pula niespełna 450 mln euro z RPO trafi na projekty: budowy lub przebudowy infrastruktury transportu zbiorowego (np. zintegrowanych centrów przesiadkowych - w tym dworców autobusowych i kolejowych, parkingów park and ride i bike and ride - czy dróg rowerowych), zakupów taboru autobusowego i tramwajowego, wdrażania inteligentnych systemów transportowych (ITS) – wśród nich Systemów Dynamicznej Informacji Pasażerskiej (SDIP), a także wymiany oświetlenia w gminach.

Znaczna część tych środków będzie dostępna w ramach tzw. Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych (ZIT), czyli narzędzia skierowanego na współpracę między różnymi samorządami (w woj. śląskim ZIT-y obejmują cztery subregiony). Wcześniej poszczególne subregiony woj. śląskiego określiły swą sytuację i cele w specjalnie przygotowanych strategiach rozwoju.

W przypadku największego w woj. śląskim subregionu centralnego tamtejszy związek samorządów powierzył przygotowanie strategii największemu organizatorowi komunikacji miejskiej – Komunikacyjnemu Związkowi Komunalnemu GOP (KZK GOP).

Na podstawie diagnozy stanu transportu publicznego zawartej w "transportowej" części strategii przygotowano założenia konkretnych projektów. Część z nich przewidziano pod kątem finansowania (w ramach ZIT) ze środków RPO. To m.in. kilka projektów zakupów taboru oraz 40 projektów budowy systemu węzłów przesiadkowych, w tym park and ride.

Prace nad jednym z takich projektów rozpoczął właśnie samorząd Bytomia. Według piątkowej informacji bytomski zarząd dróg i mostów ogłosił właśnie przetarg na dokumentację projektową inwestycji, która z puli środków w ramach ZIT będzie mogła liczyć na 78 mln zł. Chodzi o budowę centrum przesiadkowego przy placu Wolskiego, czyli w rejonie obecnego dworca kolejowego i autobusowego.

Bytomski węzeł przesiadkowy ma integrować transport: kołowy (parking dla samochodów ponad peronami autobusowymi) i szynowy (kolejowy, w tym wąskotorowy). Założenia przewidują też m.in. modernizację północnej i zachodniej elewacji modernistycznego gmachu dworca kolejowego z czasów międzywojennych, połączenie obu budynków przeszkloną kładką oraz budowę nowego układu drogowego dookoła.

Według władz Bytomia prace przy budowie węzła mogłyby się rozpocząć w trzecim albo czwartym kwartale 2016 r., a zakończyć pod koniec 2018 r. Na razie trwają jeszcze społeczne dyskusje nad założeniami projektu – wobec obaw części mieszkańców, że wielopoziomowy parking w ścisłym centrum ściągnie samochody zamiast odkorkować tę część miasta.

Inne projekty transportowe subregionu centralnego woj. śląskiego zakładają finansowanie z krajowego programu Infrastruktura i Środowisko. To np. kontynuacja modernizacji infrastruktury tramwajowej w aglomeracji katowickiej, nowy tramwaj w Jaworznie, inwestycje w infrastrukturę trolejbusową w Tychach, a także systemy zarządzania ruchem i informacją - rozwijane w Gliwicach oraz budowane przez Tychy, Katowice i KZK GOP.

W przypadku KZK GOP chodzi o system inteligentnego zarządzania ruchem na terenie działania związku. Jego planowane elementy to: system sterowania ruchem na głównych ciągach komunikacyjnych (z preferencjami dla przewoźników KZK GOP), centrum sterowania ruchem, system monitoringu wizyjnego opartego o ok. 60 kamer, elektroniczna platforma planowania podróży (z uwzględnieniem wszystkich dostępnych środków transportu) oraz system informowania o zdarzeniach nadzwyczajnych.

Szacowany koszt tego przedsięwzięcia to 209,1 mln zł. W poniedziałek KZK GOP otworzył oferty w przetargu na koncepcję systemu. Usługi zaproponowało sześciu wykonawców – wyceniając je na kwoty od kilkudziesięciu do ponad 200 tys. zł. Po wyłonieniu wykonawcy będzie on miał na pracę pół roku.(PAP)