Gratulując w imieniu prezydenta odznaczonym, Michałowski zaznaczył, że wszyscy oni są "związani z pomaganiem Polsce od bardzo, bardzo wielu lat". Podkreślił, że Polsko-Amerykańska Fundacja Wolności "wspiera dialog między narodami".

"Wszyscy, i my Polacy, i wy Amerykanie, dobrze wiemy, co się dzieje za naszą wschodnią granicą na Ukrainie. Tam się dzieje naprawdę prawdziwa, realna wojna. Wy Amerykanie, my Europejczycy także jesteśmy w stanie wojny - w stanie propagandowej wojny z Rosją. Żyjemy w naprawdę trudnych, niebezpiecznych czasach" - mówił.

Za wybitne zasługi w działalności na rzecz polskiej transformacji ustrojowej i gospodarczej Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej odznaczony został Joseph C. Bell.

C. Douglas Ades i Norman E. Haslun III otrzymali z kolei Krzyże Oficerskie Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.

W uroczystości w Pałacu Prezydenckim udział wzięli także minister w KPRP Maciej Klimczak, doradca prezydenta prof. Roman Kuźniar oraz prezes Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności Jerzy Koźmiński i przedstawiciele fundacji.

Misją Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności, na rzecz której działają odznaczeni, jest funkcjonowanie w celu umacniania demokracji i społeczeństwa obywatelskiego, wyrównywania szans rozwoju indywidualnego i społecznego oraz wspieranie gospodarki rynkowej w Polsce, a także, w dalszej perspektywie i w miarę możliwości, w innych krajach Europy Środkowej i Wschodniej.

Swoją działalność fundacja opiera na historycznych osiągnięciach polskiego społeczeństwa w procesie przemian ustrojowych rozpoczętych w roku 1989, wspieranych przez Stany Zjednoczone.(PAP)