Jej szacunkowy koszt to ok. 62 mln zł. Zgodnie z założeniami, ma się zakończyć do 2021 r.

O przyjęciu placu naprawczo-rozwojowego dla miejskiego Szpitala Murcki poinformował podczas czwartkowej konferencji prezydent Katowic Marcin Krupa. To realizacja zapowiedzi prezydenta z lutego, gdy zdecydował on o pozostawieniu szpitala w rękach miasta (wobec propozycji połączenia z Górnośląskim Centrum Medycznym), lecz zastrzegł konieczność restrukturyzacji zadłużonej placówki.

"Sytuacja finansowa szpitala jest trudna, mamy tego świadomość (…). Finansowo szpital generuje straty, jest pod kreską, dług szpitala w tej chwili to jest ok. 7 mln zł" – powiedział prezes szpitala Krzysztof Zaczek.

Dodał, że placówka przeanalizowała już swe możliwości finansowe w zakresie ograniczania kosztów. "Dalsze ich ograniczanie mogłoby się już odbić na bezpieczeństwie funkcjonowania placówki, na bezpieczeństwie pacjentów, więc jedyną szansą poprawy wyniku finansowego jest zwiększenie przychodu (…), stąd rdzeniem programu jest rozwój szpitala i poszerzenie tej bazy, którą dysponujemy" – wskazał.

Pomóc w ustabilizowaniu tej sytuacji ma wspomniany plan naprawczo-rozwojowy. Został on przygotowany przez zarząd szpitala, a następnie zweryfikowany przez firmę audytorską Formedis – podano podczas konferencji.

Plan obejmuje dwa warianty. Pierwszy to wariant modernizacyjny, którego szacunkowy koszt to ok. 28 mln. Drugi wariant – inwestycyjny – jest rozszerzeniem pierwszej opcji, ponieważ obejmuje remont dotychczasowych obiektów, ale i budowę nowego pawilonu; jego koszt szacowany jest na ok. 62 mln zł.

Prezydent przyjął drugą opcję. "Przedstawiona symulacja sytuacji finansowej szpitala w perspektywie czterech lat pokazuje, że tylko dla wariantu inwestycyjnego możliwym jest, że od 2021 r. szpital przestanie generować straty. Dlatego patrząc na rozwój miasta w perspektywie kilkudziesięciu lat podjąłem decyzję, że przyjmujemy do realizacji właśnie wariant inwestycyjny, który rokuje uzyskanie dodatniego wyniku finansowego przez spółkę w przyszłości. Opcja modernizacyjna oznaczałaby wprowadzenie do budżetu stałej kwoty, którą co roku musielibyśmy przeznaczyć na pokrywanie strat" – tłumaczył prezydent.

"Mam nadzieję, że to działanie wychodzi naprzeciw zarówno oczekiwaniom mieszkańców, jak również personelu szpitala" – zaznaczył Krupa. "Planujemy rozwijać działalność szpitala w obszarach zwiększonego zapotrzebowania na konkretne usługi wynikające z prognoz demograficznych, map potrzeb zdrowotnych (zwiększenie liczby łóżek w zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym, zwiększenie ilości świadczeń z zakresu rehabilitacji), zwiększenie dostępności do świadczeń w zakresie leczenia udarów" - dodał.

Jednym z głównych założeń planu naprawczo-rozwojowego jest budowa nowego pawilonu o powierzchni użytkowej 4,5-5 tys. m kw. Tam zlokalizowane mają być oddziały o charakterze "ostrym": chirurgia, ortopedia, jak i oddział chorób wewnętrznych, zaplecze diagnostyczne, blok operacyjny, oddział anestezjologii i intensywnej terapii. Znajdzie się tam też centralna izba przyjęć.

Ponadto – jak podał prezes Zaczek – w ramach inwestycji zmodernizowane mają zostać dwa budynki szpitala, które wymagają "kompleksowej, pełnej modernizacji".

Budowa nowego pawilonu i przeniesienie tam niektórych działalności zwolni miejsce w dotychczasowych przestrzeniach, dzięki czemu będą mogły powstać tam nowe łóżka. Jak podał Zaczek, obecnie w szpitalu jest łącznie ok. 180 łóżek, a docelowo może ich być 240.

Zaczek zapewnił, że zakres działalności szpitala nie zmniejszy się. Dodał, że w czasie prac remontowych pacjenci będą musieli liczyć się z pewnymi niedogodnościami, ale nie ma być większych ograniczeń.

Szacowany koszt inwestycji to ok. 62 mln zł. Jak powiedział Krupa, na jego pokrycie miasto będzie szukało różnych rozwiązań, różnych instrumentów finansowania – zarówno bezzwrotnych (różnego rodzaju dotacji), jak i zwrotnych, czyli pożyczek lub kredytów.

Jednocześnie Krupa zapewnił, że bieżące zapotrzebowanie szpitala będzie pokrywane z budżetu miasta. Jak podał, w latach 2018-2021 miasto zakłada dopłacanie do szpitala ok. 26 mln zł.

Prezydent przypomniał też, że w czerwcu miasto dokapitalizowało szpital kwotą 5 mln zł na pokrycie długu placówki.

Z kolei w czwartek katowiccy radni przegłosowali poprawkę budżetową zakładającą przekazanie szpitalowi 1,5 mln zł na rozpoczęcie prac projektowych związanych z inwestycją. Prace te mają ruszyć w IV kwartale br.

Szpital w Murckach w 2013 r. przekształcono w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, w której 100 proc. udziałów ma miasto. Placówka została wtedy wyposażona w majątek - ruchomy i nieruchomy - o wartości blisko 17 mln zł. Ponadto w związku z przekształceniem miasto przejęło i spłaciło długi szpitala w wysokości blisko 27 mln zł. W 2015 r. samorząd dokapitalizował szpital kwotą 500 tys. zł.

Jak podał prezes Zaczek, w Szpitalu Murcki hospitalizowanych jest ok. 5 tys. pacjentów rocznie, a w poradniach ambulatoryjnych udzielanych jest ponad 30 tys. porad. Szpital znalazł się w tzw. sieci szpitali - na poziomie pierwszym.

(PAP)