"Władze powinny wspierać ludzi, którzy nie mogą mieć dzieci, szczególnie w sytuacji, kiedy miasto się wyludnia i prognozy są niepokojące. Przedstawię projekt miejskiego in vitro” – powiedziała kandydatka Lewicy w niedzielę podczas spotkania z dziennikarzami.

Polz-Gruszka podkreśliła, że jej program wyborczy jest odpowiedzią na potrzeby mieszkańców. Wśród głównych punktów wymieniła wspieranie tworzenia miejsc pracy przez uchwalenie kompleksowego planu zagospodarowania przestrzennego, którego Lublin nie ma, oraz zmniejszenie kosztów ponoszonych przez przedsiębiorców przez zrezygnowanie z opłat za wynajem miejskich lokali.

Zapowiedziała zwiększenie liczby mieszkań komunalnych, finansowanych w oparciu o partnerstwo publiczno-prawne, a także „równy i sprawiedliwy” dostęp do profilaktycznych miejskich programów zdrowotnych, którego obecnie – jej zdaniem – nie ma. „Miasto nie może odwracać się od biedy” – podkreśliła.

W dziedzinie kultury Polz-Gruszka zadeklarowała, że Lublin pod jej rządami będzie miastem przyjaznym twórcom, gdzie nie będzie działań o charakterze cenzorskim. „Lublin będzie miastem bez cenzury, nawet jeśli komuś pewne działania wydadzą się kontrowersyjne” – powiedziała.

Szczegóły swojego programu wyborczego kandydatka Lewicy ma przedstawiać na kolejnych konferencjach prasowych.

Polz-Gruszka ma 35 lat, jest doktorem nauk medycznych, specjalistką w dziedzinie zdrowia publicznego, adiunktem na lubelskim Uniwersytecie Medycznym. Pracuje też jako dentystka.

Jest członkinią Twojego Ruchu. W tegorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego, startując z trzeciego miejsca na liście Europa Plus-Twój Ruch, zdobyła 350 głosów.

Komitet Lubelska Lewica Razem utworzyły: SLD, Twój Ruch, Polska Partia Socjalistyczna, Polska Partia Pracy, OPZZ, Forum Związków Zawodowych, Związek Weteranów i Rezerwistów Wojska Polskiego, Stowarzyszenie Pokolenie Partia Zieloni oraz Krajowa Partia Emerytów i Rencistów.

SLD i TR wiele tygodni rozmawiały o współpracy w skali kraju w wyborach samorządowych. Ostatecznie na szczeblu krajowym oba ugrupowania wystąpią oddzielnie, TR pod własnym szyldem. Natomiast lokalnie SLD i TR zdołały się porozumieć na niższym szczeblu, czego przykładem jest Lublin.

W poprzednich wyborach na prezydenta Lublina SLD reprezentował emerytowany wojskowy Jerzy Gryz, który zdobył 2,07 proc. głosów. Izabella Sierakowska z Socjaldemokracji Polskiej uzyskała 17,92 proc. poparcia.

Zamiar ubiegania się o fotel prezydenta Lublina w wyborach 16 listopada oficjalnie ogłosili także: urzędujący prezydent miasta Krzysztof Żuk (PO), kandydat PiS, bezpartyjny menedżer Grzegorz Muszyński oraz prawicowy działacz Marian Kowalski (Ruch Narodowy). Kandydat Kongresu Nowej Prawicy, bezpartyjny prawnik Michał Widomski, zrezygnował ze startu. (PAP)

kop/ abr/