W zaproszeniu rozesłanym przez klub PSL do przedstawicieli 300 gmin ludowcy piszą, że chcą uzyskać wsparcie samorządowców przy pracach nad swoim projektem.

Projekt nowelizacji ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego PSL złożyło w Sejmie w lutym. Jak wynika z jego uzasadnienia, ma on dotyczyć ponad 300 (z około 2400) gmin w Polsce, które "nie funkcjonują normalnie" ze względu na położenie na obszarach o szczególnych walorach przyrodniczych, jak obszary parków narodowych, rezerwatów przyrody oraz obszary Natura 2000.

Jego autorzy podkreślają, że ograniczenia w gospodarowaniu tymi obszarami powodują - w ocenie lokalnych społeczności - powstawanie barier w rozwoju, których nie da się pokonać. Szef klubu PSL Jan Bury przekonywał w lutym na konferencji prasowej w Sejmie, że takie gminy potrzebują "innego postrzegania przez ministra finansów, ministra środowiska, rząd i parlament".

"Zapominamy o tym, że są miejsca w Polsce, gdzie nie ma strefy ekonomicznej i nigdy nie będzie, gdzie nie ma wielkich inwestorów, wielkich fabryk, kominów i nie będzie ich nigdy. Bo tam są parki narodowe, ściśle chronione parki przyrody, tam jest Natura 2000. Tam jest piękna przyroda, do której często uciekamy z wielkich miast, ale nikt nie zapytał, jak sobie te gminy radzą dzisiaj po tych regulacjach" - tłumaczył wtedy szef klubu PSL.

Projekt PSL zakłada, że pochodząca z budżetu państwa subwencja miałaby być przyznawana tym gminom, w których tereny prawnie chronione stanowią 50 proc. i więcej ich obszaru, a władze gminy mogłyby przeznaczyć ją na dowolny cel mieszczący się w realizacji ich zadań własnych.

Kwota udzielonego wsparcia finansowego miałaby być wyliczana w oparciu o powierzchnię danego obszaru chronionego położonego w granicach gminy, w stosunku do jej całkowitej powierzchni. Autorzy projektu proponują: dla gmin na terenach, których znajdują się formy ochrony przyrody w postaci parku narodowego - 160 zł za hektar parku narodowego; dla gmin, na terenach których znajdują się rezerwaty przyrody - 160 zł za hektar rezerwatu przyrody.

Dla gmin, na terenach których znajdują się tereny chronione programem Natura 2000, miałoby być to 80 zł za hektar, jeżeli nie są położone w granicach innych parków narodowych lub rezerwatów przyrody, za które również przysługuje gminie subwencja. Kwoty subwencji miałyby podlegać corocznej waloryzacji.

Według szacunków autorów projektu wprowadzenie mechanizmu subwencji środowiskowej kosztowałoby budżet ok. 350-450 mln złotych rocznie. Ustawa miałaby wejść w życie 1 stycznia 2014 roku. (PAP)

gł/ son/ mag/