Według niego pożar wybuchł około godz. 2 w nocy z piątku na sobotę. "Dosyć szybko zostało to ugaszone" - dodał. Jak doprecyzował, chodzi halę o powierzchni około 1000 m2, w której składowano drewniane palety.

Kierzkowski powiedział, że dogaszanie pożaru potrwa w sobotę do około południa, na miejscu pracuje około 60 strażaków i 14 samochodów strażackich. (PAP)