Kontrolerzy z państwowej firmy NAV zamierzają przerywać pracę na osiem godzin dziennie. Powodem strajku są cięcia płacowe stanowiące część programu oszczędnościowego, którego międzynarodowi kredytodawcy zażądali w zeszłym roku w zamian za pakiet ratunkowy wysokości 78 miliardów euro.

Piloci TAP też zamierzają strajkować, w dniach 5-8 lipca i 1-5 sierpnia. Domagają się podwyżek płac i prawa głosu w planowanej prywatyzacji tych państwowych linii lotniczych.

Rząd rozważa zmuszenie kontrolerów i pilotów do pracy na mocy przepisów prawa dotyczących stanów wyjątkowych.(PAP)

az/ mc/

11719518