Do południa w poniedziałek ZUS odnotował 250 takich zwolnień. Pierwsze wystawiono we Włocławku w pierwszym dniu działania systemu informatycznego i nowych rozwiązań prawnych - w Nowy Rok. Zgodnie z nowymi przepisami jeszcze do końca 2017 r. obowiązywać będą również dotychczasowe, papierowe zwolnienia.

"System działa zgodnie z założeniami. Każdy lekarz zarejestrowany na naszej platformie usług elektronicznych może wystawiać takie zwolnienia" - powiedział Stępień, który w ZUS nadzoruje pion informatyczny i operacji. Zaznaczył, że w toku są prace pozwalające korzystać z wewnętrznych programów przychodni i praktyk lekarskich do wystawiania zwolnień. Programy gabinetowe muszą być zintegrowane z platformą ZUS. E-zwolnienia mogą być wystawiane również podczas wizyt domowych - przez mobilne urządzenia posiadające dostęp do internetu.

Zobacz: Od 1 stycznia 2016 r. lekarze będą mogli wystawiać e-zwolnienia

Elektroniczne zwolnienia lekarskie (e-ZLA) mogą wystawiać upoważnieni przez ZUS lekarze, dentyści i felczerzy; łącznie jest ich w kraju ok. 143 tys.

Stępień przypomniał, że prace koncepcyjne nad zmianami w systemie informatycznym ZUS rozpoczęły się w kwietniu 2014 roku. "Podczas prac zmieniała się legislacja, co utrudniało projektowanie systemu, ale po ponad roku prac analityczno-programistycznych system został oddany do użytkowania" - podkreślił. ZUS na bieżąco monitoruje jego funkcjonowanie - stabilność i dostępność - we współpracy z wykonawcami.

"Jako jedyna instytucja zgodnie z ustawą przygotowaliśmy system na czas. Powinniśmy dane przekazywać do KRUS i na platformę usług medycznych Ministerstwa Zdrowia" - przypomniał. "My zdążyliśmy, KRUS jeszcze nie jest gotowy, a platforma P1 w resorcie zdrowia nie powstała" - dodał.

Wystawione przez lekarza elektroniczne zwolnienie jest automatycznie przekazywane do ZUS. Pracodawca - płatnik składek - który ma swój profil na zusowskiej platformie otrzymuje zwolnienie wystawiane pracownikom, a sami ubezpieczeni - informację o wystawionym im zwolnieniu.

Czytaj także: E-zwolnienia korzystne dla pracodawcy i pracownika

Większość danych do wypełnienia e-ZLA jest automatycznie pobierana z systemu ZUS, system weryfikuje wpisy wprowadzane przez lekarza, co nie pozwala na pomyłki, np. podpowiada numer statystyczny choroby. Lekarz nie musi już - jak przy papierowej wersji zwolnień - przesyłać ich do ZUS przechowywać drugiej kopii. Pracodawca otrzymywał papierowe zwolnienie do 7 dni od jego wystawienia, teraz ma je natychmiast, a chory nie musi już go przekazywać do zakładu pracy.

Stępień przypomniał, że każdy może założyć sobie profil na platformie ZUS i mieć podgląd swoich zwolnień oraz innych informacji.

Wprowadzenie e-zwolnień ma poprawić m.in.: efektywność obsługi zaświadczeń lekarskich, skrócić czas ich wystawiania, znieść obowiązek przekazywania zwolnienia do zakładu pracy przez pracownika oraz przynieść wymierne oszczędności. Dzięki e-zwolnieniom ZUS ma mieć większą możliwość kontrolowania prawidłowości wykorzystywania zwolnień, zwłaszcza tych kilkudniowych. (PAP)