Według KCNA, wypadek nastąpił w dzielnicy Pjonghon w rezultacie "nieprawidłowego wykonywania prac budowlanych i nieodpowiedzialnego nadzoru i kontroli".
Akcja ratunkowa zakończyła się w sobotę a przedstawiciele władz wyrazili ubolewania członkom rodzin ofiar. KCNA cytuje wypowiedź anonimowego funkcjonariusza państwowego, który powiedział, że przywódca KRLD Kim Dzong Un "czuwał całą noc po tym jak poinformowano go o wypadku".
Amerykańska agencja prasowa Associated Press zauważa, że północnokoreańskie media, całkowicie kontrolowane przez państwo, rzadko informują o wypadkach i innego rodzaju niepowodzeniach w tym kraju.