2 grudnia ruszą „gondole” na Szyndzielnię w Bielsku-Białej, kolej linowo-terenowa na Żar w Międzybrodziu Żywieckim oraz prawdopodobnie „kanapa” na Skrzyczne w Szczyrku. Dzień później uruchomiony zostanie wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Podczas przeglądów technicznych brygady remontowe sprawdziły stan napędu, wagoników i kanap, a także łożysk, podpór i lin nośnych.

Gondolowa kolej na Szyndzielnię powstała w 1953 r. Była pierwszą tego typu inwestycją w powojennej Polsce i jest jedyną tego typu atrakcją w Beskidzie Śląskim. Trasa wyciągu krzesełkowego na Czantorię liczy 1640 m, natomiast dwuodcinkowego na Skrzyczne - 1257 m. Na Żarze długość trasy liczy ponad kilometr. Wagoniki, które tam kursują, niegdyś wywoziły turystów na Gubałówkę. Kolej Dębowiec ma do pokonania 600 m, a na Mosorny Groń ponad 1300 m. (PAP)

autor: Marek Szafrański