"Kwota przyjęta przez rząd jest bliższa propozycji pracodawców (podwyżka o ustawowe minimum, czyli o 50 zł, do 2050zł) niż postulatom związków zawodowych (Solidarność proponowała 2160 zł, a OPZZ i Forum Związków Zawodowych - 2220zł)" – czytamy w artykule.

Zaplanowany na przyszły rok wzrost jest też niższy od tegorocznej podwyżki. Od stycznia 2017 płaca minimalna wzrosła o 150 zł, czyli o 8,1 proc.

Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan uważa, że przy podwyżce płacy minimalnej nie bierze się pod uwagę lokalnych rynków pracy i zróżnicowania wynagrodzeń według branż.

Związkowcy z kolei uważają, że skoro sytuacja ekonomiczna w tym roku jest lepsza niż w poprzednim, to także podwyżka minimalnego wynagrodzenia powinna przekroczyć ubiegłoroczny poziom - a będzie znacząco niższa.

"Podtrzymujemy nasze wcześniejsze deklaracje w sprawie możliwych akcji protestacyjnych w związku z niedostatecznym wzrostem płac. Forum do rozwiązywania różnic zdań w tym zakresie powinna być Rada Dialogu Społecznego, ale ostatnio coraz bardziej widoczne są jej mankamenty" - wskazuje Norbert Kusiak, Dyrektor Wydziału Polityki Gospodarczej i Funduszy Strukturalnych OPZZ. (PAP)

[-DOKUMENT_HTML-]