Było to kolejne spotkanie na temat ewentualnych zmian w ustawie Karta Nauczyciela, jednocześnie pierwsze poświęcone wynagrodzeniom nauczycieli. Następne spotkanie na temat wynagrodzeń zaplanowano na drugą połowę września.

"Nie chcemy ograniczać wynagrodzeń nauczycieli" - powiedział dziennikarzom po spotkaniu wiceminister edukacji Maciej Jakubowski. Zaznaczył, że chodzi o to, by przy zachowaniu puli środków na wynagrodzenia na obecnym poziomie system uprościć, zracjonalizować, by był łatwiejszy do zarządzania.

Jak poinformował, podczas spotkania poruszono m.in. kwestię świadczeń o charakterze socjalnym, np. dodatku wiejskiego czy mieszkaniowego. "Wydają się one w obecnych czasach w takiej postaci nie do końca uzasadnione" - ocenił. "Rozmawialiśmy też o tym, jak wynagrodzenia mogłyby mieć charakter bardziej motywujący. Wydaje się jednak, że tutaj daleko jeszcze do pomysłu, który mógłby być wprowadzony w skali całego kraju" - mówił wiceminister.

Zaznaczył, że na spotkaniu nie padły konkretne propozycje. "Omówiliśmy obecny stan rzeczy" - powiedział Jakubowski.

O tym, że podczas spotkania nie zgłoszono żadnych konkretów, mówili dziennikarzom także pozostali uczestnicy rozmów w MEN. "Spotkanie praktycznie zakończyło się niczym" - powiedział przewodniczący Branży Nauki, Oświaty i Kultury Forum Związków Zawodowych Sławomir Wittkowicz. Podkreślił, że związki oczekują na konkrety ze strony rządowej. "Takiego spotkania jak dzisiejsze jeszcze nie było. Nie złożono żadnych konkretnych propozycji, nie mieliśmy do czego zajmować stanowiska" - powiedział przewodniczący Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" Ryszard Proksa.

System wynagradzania nauczycieli jest od lat krytykowany jako bardzo skomplikowany. Na wynagrodzenie nauczycieli składa się wynagrodzenie zasadnicze i dodatki do niego. Dodatków jest 14. Po zsumowaniu ich wraz z wynagrodzeniem zasadniczym wychodzi tzw. średnie wynagrodzenie nauczycieli, określone w ustawie Karta Nauczyciela.

Nauczycielskie związki zawodowe od lat podkreślają, że wysokość tzw. średniego wynagrodzenia jest odległa od tego, co naprawdę otrzymują nauczyciele, a o faktycznych ich zarobkach świadczy wysokość wynagrodzenia zasadniczego. Indywidualnie nauczyciel może bowiem otrzymać tylko kilka z możliwych dodatków (niektóre np. wykluczają się).

Wysokość wynagrodzenia zasadniczego zależy od poziomu wykształcenia nauczyciela i stopnia awansu zawodowego, jaki osiągnął. Co roku minister edukacji wydaje rozporządzenie o minimalnych stawkach wynagrodzenia zasadniczego razem z tabelą wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli.

Zgodnie z obowiązującą w tym roku ustawą budżetową i rozporządzeniem o minimalnych stawkach, od 1 września 2012 r. wynagrodzenie zasadnicze dla nauczycieli z tytułem magistra, z przygotowaniem pedagogicznym, wyniesie: dla nauczyciela stażysty - 2265 zł brutto (otrzyma on podwyżkę o 83 zł brutto), dla nauczyciela kontraktowego - 2331 zł brutto (podwyżka o 85 zł brutto), dla nauczyciela mianowanego - 2647 zł brutto (podwyżka o 97 zł brutto), dla nauczyciela dyplomowanego: 3109 zł brutto (podwyżka o 114 zł brutto).

Wrześniowa podwyżka będzie jedyną podwyżką wynagrodzeń nauczycieli w 2012 r.

Spotkania w MEN, dotyczące ewentualnych zmian w ustawie Karta Nauczyciela, to efekt m.in. przedstawienia pod koniec kwietnia przez stronę samorządową Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu założeń niezbędnych - jej zdaniem - do wprowadzenia zmian ustawowych w oświacie. Strona samorządowa zaproponowała m.in., by zapisy Karty Nauczyciela obowiązywały tylko nauczycieli tzw. tablicowych, czyli prowadzących lekcje.

W odpowiedzi na całość propozycji samorządowców w maju Związek Nauczycielstwa Polskiego przeprowadził sondaż, z którego wynika, że 217 tys. nauczycieli i pracowników oświaty, czyli 96 proc. uczestników sondażu, jest gotowych poprzeć ewentualną akcję protestacyjną przeciw projektowanym zmianom.

Na ostatnim, sierpniowym spotkaniu, dot. ewentualnych zmian w Karcie Nauczyciela wiceminister edukacji Maciej Jakubowski zaproponował stronom, by o przyznawaniu nauczycielowi urlopu dla poratowania zdrowia decydował nie - jak dotąd - lekarz rodzinny, lecz lekarz medycyny pracy. Przedstawiciele związków zawodowych i samorządowcy przystali na taką zmianę. Propozycja MEN była krokiem w stronę postulatów zgłoszonych w kwietniu przez stronę samorządową.

Niezależnie od spotkania na temat wynagrodzeń nauczycieli zaplanowanego na 18 września, na 4 września zaplanowano spotkanie dotyczące kształcenia i rozwoju zawodowego nauczycieli.

Zainaugurowane w lipcu spotkania nie są pierwszą próbą wprowadzenia zmian w ustawie Karta Nauczyciela na drodze kompromisu między stroną samorządową a związkową. W okresie, gdy MEN-em kierowała minister Katarzyna Hall, istniał Krajowy Zespół ds. Statusu Zawodowego Nauczycieli, w skład którego wchodzili właśnie przedstawiciele samorządów, związków zawodowych działających w oświacie oraz eksperci. Zespół ten miał przygotować propozycje założeń nowego dokumentu dotyczącego statusu nauczycieli. Nie udało mu się jednak wypracować wspólnej propozycji. (PAP)

dsr/ syl/ abe/ gma/