Przejdź do artykułu: Drakońskie koszty uzyskania świadczenia wspierającego
Ani do Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO), ani do rzecznika praw obywatelskich nie wpłynęły skargi od osób, których dane były wcześniej znane podmiotom, oferującym im pomoc w uzyskaniu świadczenia wspierającego. Bywa, że zgłaszają się one do osób, które dopiero zamierzają starać się o świadczenie. Nie wiadomo, skąd znają ich dane, warunki umowy są niejasne, a wysokość wynagrodzenia dla podmiotu przekracza stawki rynkowe. Tymczasem już tylko sam brak informacji, skąd podmiot ma dane osoby, narusza przepisy. Potrzebne są regulacje.





































