Był to kolejny przetarg na remont zabytku. Oferta pierwszej firmy, która w lipcu zgłosiła gotowość do realizacji inwestycji, znacznie przewyższała możliwy kosztorys. Na pokrycie kosztów pierwszego etapu renowacji parafia mariacka ma 390 tys. zł pochodzących z Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa.

"W poprzednim postępowaniu przetargowym tylko jedna firma złożyła nam ofertę. Okazało się, że kosztorys ofertowy znacznie przewyższał kosztorys inwestorski. Firma wyłoniona w drodze tego przetargu, ogłoszonego w sierpniu, spełnia warunki finansowe i merytoryczne” - powiedział dyrektor administracyjny bazyliki mariackiej.

Wieża mariacka zamknięta jest dla turystów od lipca. Wówczas wojewódzki konserwator zabytków stwierdził, po przeprowadzonych wcześniej komisjach konserwatorskich, że pilnej renowacji wymagają schody na wieżę oraz mieszczące się w niej pomieszczenia dla hejnalistów. Zalecił też wykonanie nowej instalacji elektrycznej i grzewczej, zainstalowanie klimatyzacji i oświetlenia awaryjnego. W związku z tym po 239 stopniach schodów mogą obecnie wejść na wieżę tylko hejnaliści.

Pierwszy etap remontu rozpocznie się jeszcze we wrześniu i potrwa do końca roku. Prace obejmą odnowienie pomieszczeń służbowych strażaków, wymianę instalacji elektrycznej oraz wodno-kanalizacyjnej. Nie wiadomo, kto będzie finansował drugi etap prac, mających trwać od stycznia do grudnia 2014 roku.

Problem finansowania remontu wynika ze skomplikowanej sytuacji prawnej wieży mariackiej, której właścicielem jest parafia mariacka (Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Krakowie), a użytkownikiem Urząd Miasta Krakowa. Parafii nie stać na pokrycie kosztów remontu, ponieważ – jak powiedział Dydek - obecnie finansowo jest zaangażowana w odnowienie "Prałatówki" - kamienicy należącej do Kościoła Mariackiego, wzniesionej w latach 1618-1619.

"Wieża mariacka nie jest własnością miasta, więc miasto nie może jej finansować, ale może dofinansować. O takie wsparcie na 2014 rok właściciel zabytku może się ubiegać do 30 września" - poinformowało PAP biuro prasowe miasta Krakowa. W poniedziałkowej rozmowie z PAP Dydek zapowiedział, że parafia złoży odpowiednie dokumenty, aby otrzymać to dofinansowanie.