W piątek premier Beata Szydło i kierownictwo Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa przedstawili rządowy program Mieszkanie Plus. Jego trzy filary to: mieszkania na wynajem z opcją dojścia do własności budowane na gruntach Skarbu Państwa; wsparcie budownictwa społecznego; wsparcie oszczędzania na cele mieszkaniowe.

Ruszkowska-Cieślak, która jest dyrektorem programowym, członkiem zarządu Fundacji dodała, że założenia rządowego programu mieszkanie plus "wita z zainteresowaniem". Z kolei rzeczniczka Fundacji Barbara Audycka zaznaczyła, że "Fundacja Habitat for Humanity Poland od lat wskazuje na potrzebę rozbudowy rynku mieszkalnictwa na wynajem, dlatego pozytywnie ocenia propozycję rządową". Organizacja Habitat for Humanity od 40 lat na świecie i od 23 lat w Polsce wspiera oddolne inicjatywy budowlane dot. zapewnienia niezamożnym rodzinom dostępu do mieszkania.

"Cieszy nas, iż nieplanowane jest budowanie mieszkań socjalnych (z definicji substandardowych) na rzecz rozszerzenia segmentu mieszkań na wynajem. Z zadowoleniem odnosimy się także do propozycji wprowadzenia umów najmu na czas oznaczony, ale równolegle danie samorządom możliwości efektywniejszego zarządzania zasobem mieszkaniowym: po końcu każdego okresu najmu następować będzie weryfikacja sytuacji dochodowej najemcy, a przypadku polepszenia tej sytuacji, będzie można elastycznie dopasować wysokość czynszu najmu dla lokatora, bez konieczności opuszczenia przezeń lokalu komunalnego" - wskazała Ruszkowska-Cieślak.

Czytaj: Premier przedstawiła szczegóły programu Mieszkanie plus >>>

Wyraziła zarazem nadzieję, że przedstawiona mapa drogowa dla programu mieszkanie plus "pozwoli na dopracowanie szczegółów pierwszego filaru programu związanego z budową mieszkań na wynajem na gruntach państwowych".

W przesłanym komentarzu rzeczniczka Fundacji Habitat for Humanity Poland, Barbara Audycka wskazała, że ponad połowa Polaków uważa problem mieszkaniowy za jeden z trzech najważniejszych problemów społecznych.

"Cieszy nas, że docelowo program ma wspierać gospodarstwa domowe o niskich i niestabilnych dochodach, pozbawione możliwości wzięcia kredytu lub najmu na rynku komercyjnym, a zarazem nieobjęte gminną pomocą mieszkaniową. To istotna część polskiego społeczeństwa – niektórzy eksperci mówią nawet o 60 proc." - oświadczyła.

Według niej mieszkania na wynajem stanowią obecnie w Polsce mniej niż 10 proc. rynku mieszkaniowego – dla porównania w Niemczech jest to ponad 40 proc.

Zobacz także: Morawiecki: program mieszkaniowy nie ma zastępować rynku >>>

"Program rządowy zakładający budowę przystępnych cenowo mieszkań na wynajem jest konieczny, postulujemy jednak, żeby stworzyć szerszy wachlarz możliwości najmu, co ułatwiłoby Polakom zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych" - napisała Audycka. (PAP)