Przejdź do artykułu: Za abortomat może grozić odpowiedzialność karna, chyba że zmienią się przepisy
Katarzyna Kacperczyk, wiceminister zdrowia, poinformowała o tym, że główny inspektor farmaceutyczny złożył do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa ściganego z urzędu w sprawie tzw. abortomatu, z którego kobiety mogą odbierać tabletki wczesnoporonne. Jak wskazują eksperci, za skorzystanie z takiej możliwości kobieta raczej nie odpowie, pod znakiem zapytania jest natomiast odpowiedzialność organizatorów. Może to być bowiem traktowane jako pomocnictwo, nad którego zniesieniem pracuje jednak obecnie parlament.



































