Kleszcze w środowisku pracy? Borelioza to również choroba zawodowa
Borelioza ma swoje miejsce w wykazie chorób zawodowych, ale do stwierdzenia choroby zawodowej niezbędne są jeszcze czynniki szkodliwe dla zdrowia występujące w środowisku pracy i wysokie prawdopodobieństwo spowodowania choroby tymi czynnikami. Czy można potwierdzić kontakt z zakażonym kleszczem w czasie pracy? To nie jest takie proste.

Sprawa rozpoznawana przez sąd pierwszej instancji dotyczyła byłego pracownika, u którego powiatowy inspektor sanitarny nie uznał boreliozy jako choroby zawodowej. W odwołaniu od decyzji wnioskodawca zwrócił uwagę na związek pomiędzy pracą w warunkach szczególnego narażenia na ukąszenie przez kleszcze, możliwością zarażenia bakterią krętka Borrelia burgdorferi i późniejszym leczeniem na boreliozę, którego to związku organ administracji nie zauważył.
Wnioskodawca przez kilkadziesiąt lat wykonywał obowiązki służbowe na stanowiskach inspektora do spraw surowcowych oraz robotnika gospodarczego. Potwierdził, że podczas wykonywania pracy (przy świadkach w osobach innych pracowników) został wielokrotnie ugryziony przez kleszcze, co każdorazowo skutkowało pojawieniem się odczynu rumieniowego na skórze. Wyjaśnił, że od 12 lat zmaga się z objawami choroby – początkowo był błędnie diagnozowany, pierwsze badanie w kierunku boreliozy wykonał dopiero w 2022 r., poza tym z powodu boreliozy był dwukrotnie hospitalizowany na oddziale chorób zakaźnych. Odwołując się od decyzji, przypomniał, że fakt późnego wykrycia choroby nie wyklucza powstania choroby w okresie narażenia zawodowego.
Rozpoznanie choroby zawodowej - zobacz procedurę w LEX >
Narażenie było, gorzej z ustaleniem zakażenia
Odwołanie nie przyniosło jednak pozytywnego dla byłego pracownika rezultatu. Wojewódzki inspektor sanitarny utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję niestwierdzającą u pracownika choroby zawodowej boreliozy. Mimo że pracownik był badany przez dwie różne jednostki uprawnione do orzekania w sprawie chorób zawodowych, to każda z nich przekazała praktycznie tożsame stanowisko.
Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Olsztynie potwierdził pozostawanie pod kontrolą Poradni Chorób Zakaźnych, leczenie antybiotykiem oraz pobyt w szpitalu z powodu nasilenia się dolegliwości bólowych stawów i mięśni. Jednakże z uwagi na „brak udokumentowania zakłucia przez kleszcza w okresie zatrudnienia w narażeniu na ten czynnik, brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - boreliozy o etiologii zawodowej”. Innymi słowy, brakowało bezpośrednich dowodów potwierdzających, że do zakażenia boreliozą i rozwoju choroby doszło podczas wykonywania pracy, w której pracownik faktycznie był na to zakażenie narażony.
Z kolei Instytut Medycyny Pracy w Łodzi przyznał rację pracownikowi, że specyfika zajmowanych stanowisk pracy wiązała się z potencjalnym ryzykiem ugryzienia przez zakażone kleszcze, jednakże nie ma dokumentacji medycznej potwierdzającej wystąpienia rumienia wędrującego, nie ma również wyników badań serologicznych w kierunku boreliozy z okresu zatrudnienia. Pierwsze badania serologiczne wykonano dopiero po siedmiu latach od ustania zatrudnienia.
Co istotne, na stwierdzony brak choroby zawodowej miała wpływ opinia, zgodnie z którą zgłaszane objawy (związane z boreliozą) mogły wynikać także z innych stwierdzonych u badanego jednostek chorobowych, m.in. z uogólnionej choroby zwyrodnieniowej.
Przesłanki uznania choroby zawodowej
Za chorobę zawodową uważa się schorzenie ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy (narażenie zawodowe).
Rozpoznanie choroby zawodowej może nastąpić w okresie zatrudnienia pracownika albo po zakończeniu pracy, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w ustalonym okresie. Lekarz wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego pracownika (albo byłego pracownika).
Aby uznać daną chorobę za chorobę zawodową, muszą wystąpić:
- udokumentowane objawy chorobowe schorzenia wymienionego w wykazie chorób zawodowych,
- związek przyczynowy choroby z warunkami wykonywanej pracy.
Samo stwierdzenie zachorowania na chorobę uwzględnioną w wykazie nie daje podstaw do wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej – podstawą jest związek przyczynowy pomiędzy chorobą a wykonywaną pracą.
Zobacz w LEX procedurę: Zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej państwowemu inspektorowi sanitarnemu oraz okręgowemu inspektorowi pracy >
Pracownik nie zgodził się z ustaleniami organów inspekcji sanitarnej i w złożonej do sądu skardze wytłumaczył, że w czasie wieloletniej pracy pozostawał w stałym kontakcie ze środowiskiem naturalnym, w tym z terenami zalesionymi i zarośniętymi. W trakcie wykonywania obowiązków służbowych był narażony na ugryzienie kleszczy. Zarzucił organom inspekcji sanitarnej błędne przyjęcie, że w środowisku pracy nie występowały czynniki szkodliwe dla zdrowia. Zachorowanie na boreliozę było skutkiem wieloletniej styczności z czynnikami szkodliwymi dla zdrowia występującymi w środowisku pracy, czyli w tym przypadku z kleszczami.
Nie ma przesłanek, nie ma choroby zawodowej
Postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej jest specyficznym postępowaniem administracyjnym, a orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego i stanowi jedyny dopuszczalny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń i nie mogą samodzielnie ocenić dokumentacji lekarskiej, bo tylko uprawniony lekarz jest właściwy do rozpoznania choroby zawodowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie przypomniał, że obowiązujące przepisy wymagają dla stwierdzenia choroby zawodowej wystąpienia łącznie trzech przesłanek: choroba rozpoznana u badanego musi być ujęta w wykazie chorób zawodowych, w środowisku pracy muszą występować czynniki szkodliwe dla zdrowia i musi istnieć co najmniej wysokie prawdopodobieństwo spowodowania choroby tymi czynnikami szkodliwymi. Oceniając narażenie zawodowe w zestawieniu z dokumentacją medyczną przy uwzględnieniu historii zatrudnienia, sąd wskazał na brak dowodów, które pozwoliłyby zakwestionować ustalenia poczynione przez lekarzy i ograny inspekcji sanitarnej.
Orzeczenia wydane na podstawie badań przeprowadzonych w uprawnionych jednostkach orzeczniczych stały się podstawą do wydania decyzji w przedmiocie choroby zawodowej. Właściwe podmioty należycie uzasadniły stwierdzony brak bezspornego lub występującego z wysokim prawdopodobieństwem związku choroby z okresem wykonywanej pracy. Co istotne, w sprawie przede wszystkim nie brakowało dokumentacji medycznej informującej o ukłuciach przez kleszcze w okresie, kiedy wnioskodawca był jeszcze czynny zawodowo. WSA oddalił wniesioną skargę, nie wiadomo, czy sprawa znajdzie swój finał przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.








