W edycji rankingu 2012/13 tuż za MIT uplasował się ubiegłoroczny zwycięzca, brytyjski University of Cambridge, i amerykański Harvard University. Również kolejne miejsca z pierwszej dziesiątki zdominowały naukowe ośrodki z Wysp Brytyjskich: University College London, University of Oxford i Imperial College London oraz amerykańskie: Yale University, University of Chicago, Princeton University i California Institute of Technology (Caltech).Na listę trafiło tylko kilka szkół wyższych z Polski. Wśród nich najlepiej wypadł Uniwersytet Warszawski, który zajął 398 miejsce. Uczelnia ta awansowała wobec ubiegłego roku, kiedy to znalazła się w przedziale między miejsce 400 a 450. Do tego samego przedziału trafił teraz Uniwersytet Jagielloński (z ubiegłorocznego, 393 miejsca). W rankingu zmieściły się jeszcze Politechnika Warszawska i Uniwersytet Łódzki, plasujące się w ostatniej, siódmej setce.

 
"Uniwersytet Warszawski przegonił w tym roku Jagielloński głównie dzięki poprawie proporcji między liczbą studentów oraz kadry, jak też dzięki punktom zebranym w kategorii +opinia środowiska akademickiego o uczelni+" - tłumaczy Ben Sowter z Quacquarelli Symonds (QS) - firmy specjalizującej się w problemach edukacji wyższej, która zestawienie uniwersytetów tworzy od 2004 r. - Z wyjątkiem Uniwersytetu Warszawskiego w polskich uczelniach zauważa się spadek średniej liczby cytowań wykładowców, jak również liczby wykładowców i studentów z zagranicy, co odpowiada za 30 proc. oceny w rankingu".
 
Ranking QS odzwierciedla jakość siedmiuset uczelni z 72 państw. Oceniano je, biorąc pod uwagę sześć głównych grup kryteriów. Najważniejsze z nich - opinia środowiska akademickiego o uczelni - decydowało o ocenie aż w 40 procentach. Liczyły się też opinie pracodawców, umiędzynarodowienie kadry i studentów, proporcje studentów i kadry oraz liczba cytowań przypadających na jednego wykładowcę. Na potrzeby rankingu ankietowano 46 tys. wykładowców i 28 tys. pracodawców.
 
Autorzy raportu podkreślają, że w tym roku - w porównaniu do lat poprzednich - uczelnie postawiły na umiędzynarodowienie i międzynarodową mobilność. Każda uczelnia z pierwszej setki przyjęła średnio niemal o jedna dziesiątą studentów zagranicznych więcej, niż w 2011 r. "Niespotykane dotychczas zwiększenie skali naboru studentów zagranicznych odzwierciedla coraz silniejszą, globalną walkę o talenty" - zauważa Ben Sowter z QS.
 
Wyniki rankingu ogłoszono na stronie www.topuniversities.com
 
PAP - Nauka w Polsce