Jak poinformował we wtorek prof. Antoni Bukaluk, rektor Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy, sytuacja prawna zmusiła jego uczelnię do wycofania się z planów przejęcia części kadry i majątku likwidowanego w Bydgoszczy Nauczycielskiego Kolegium Języków Obcych.

"Unormowania prawne uniemożliwiają przejęcie słuchaczy kolegium wraz z subwencją, którą na ich kształcenie otrzymuje obecnie Urząd Marszałkowski. Uczelnia nie otrzyma także zwiększonego limitu, co oznacza, że musielibyśmy zmniejszyć liczbę przyjętych na obecnie prowadzonych kierunkach przyrodniczych i technicznych, żeby przyjąć kandydatów z NKJO" - zaznaczył rektor.
 
Zgodnie z obowiązującymi przepisami uczelnia musiałaby rozpocząć długotrwałą procedurę uruchomienia nowego kierunku lingwistycznego i dopiero wówczas otrzymałaby fundusze na kształcenie, uwzględniające nowych studentów.
 
Samorząd województwa kujawsko-pomorskiego, zgodnie z ustawą o szkolnictwie wyższym, rozpoczął już procedurę wygaszania trzyletniego Nauczycielskiego Kolegium Języków Obcych w Bydgoszczy. Szkoły tego typu - w tym trzy placówki w Kujawsko-Pomorskiem - tylko do końca września 2015 r. mają prawo nadawania tytułu licencjata.