PKW w środę na ranem podała oficjalne wyniki wyborów wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. W pierwszej turze wybraliśmy 1584 włodarzy; do drugiej tury dojdzie w 890 miastach i gminach.

 

Wciąż jednak brakuje pełnych wyników niedzielnych wyborów samorządowych; najdłużej trwa ustalanie wyników wyborów do sejmików wojewódzkich. System informatyczny nie działa, jest problem z wygenerowaniem protokołów, mimo wprowadzenia danych,

komisje powiatowe liczą więc wyniki ręcznie.

 

Wojewódzkie komisje wyborcze w całym kraju informowały we wtorek, że nie otrzymują protokołów z powiatowych i miejskich komisji wyborczych. Część z nich decydowała się na przerwanie pracy do godz. 8 rano środę. Tak było np. w Warszawie, Opolu, Lublinie, Białymstoku, Gdańsku, Szczecinie, Poznaniu.

 

Wojewódzka Komisja Wyborcza w Olsztynie otrzymała we wtorek jeden protokół - z powiatowej komisji wyborczej w Braniewie, bo był liczony ręcznie. Nie można go jednak było wprowadzić do systemu informatycznego, który nie działał. Poza tym większość komisji powiatowych w regionie zapowiadała, że będzie z protokołami dopiero w środę. W Katowicach przewodniczący wojewódzkiej komisji wyznaczył rotacyjne dyżury w nocy - w razie gdyby przyjechał któryś pełnomocników powiatowych.

 

W poniedziałek wieczorem komisje terytorialne mogły już korzystać w pełni z systemu elektronicznego przy ustalaniu wyników wyborów tam, gdzie głosowanie jest większościowe, czyli przy wyborach wójtów, burmistrzów, prezydentów i radnych gminnych. System nie działał w pełni dla głosowań proporcjonalnych, czyli przy ustalaniu wyników w wyborach do sejmików, rad powiatów, rad miast na prawach powiatów i dzielnic Warszawy.

 

Według wciąż nieoficjalnych i cząstkowych wyników, w których nie uwzględniono m.in. danych z dużych miast, w wyborach do sejmików wojewódzkich PO prowadzi w trzech województwach, podobnie jak PiS, w pozostałych dziesięciu triumfuje PSL.

 

Nieliczne miejskie komisje podały też wyniki wyborów do rad miast m.in. Opola, Wrocławia, Poznania, Radomia, czy Płocka.

 

W związku z kłopotami informatycznymi PKW kontrolę w Krajowym Biurze Wyborczym rozpoczęła NIK; będzie sprawdzać m.in. jak wydawano pieniądze na obsługę informatyczną wyborów. PIS zapowiedziała wniosek o komisję śledczą.

 

Prezydent Bronisław Komorowski spotka się w związku z tym w środę z szefami organów wskazujących kandydatów do PKW - prezesem TK, I prezesem SN oraz prezesem NSA . PiS chce komisji śledczej ws. problemów PKW. (PAP)
 

Wybory samorządowe 2014 - zobacz listę gotowych do pobrania wzorów wyborczych>>>