Miejska wigilia w Łodzi została zorganizowana po raz drugi. Na świąteczne spotkanie zostali zaproszeni wszyscy mieszkańcy. Jak tłumaczył wiceprezydent miasta Tomasz Trela, ideą okolicznościowego wydarzenia było spędzenie razem czasu "bez względu na status społeczny czy majątkowy, wyznanie i orientację seksualną oraz wspólne podzielenie się opłatkiem".

Na zaproszenie odpowiedziało wielu łodzian, którzy licznie wypełnili Stary Rynek. Obecna była również prezydent Łodzi Hanna Zdanowska, która - jak tłumaczyła - mimo choroby tego dnia chciała być razem z mieszkańcami. Ze sceny życzyła przybyłym zdrowych i radosnych świąt oraz podzieliła się symbolicznym opłatkiem. Wspólnie zaśpiewano także kolędę "Przybieżeli do Betlejem".

Świąteczny repertuar zaprezentował m.in. zespół "Luly" oraz artyści ze Studia Integracji Krzysztofa Cwynara, a także grupy artystyczne utworzone przez podopiecznych placówek podlegających pod Miejski Ośrodek Opieki Społecznej w Łodzi (MOPS).

W trakcie trwającego ponad trzy godziny wydarzenia można było spróbować tradycyjnych wigilijnych potraw i ciast. W sumie przygotowano ponad 8 tysięcy pierogów, 130 litrów czerwonego barszczu, 300 kg kapusty z grochem i kilkadziesiąt blach ciast.

Nie zabrakło również konkursów i drobnych upominków dla najmłodszych oraz wspólnych zdjęć z mikołajami i kolędnikami.

Przygotowania do miejskiej wigilii trwały od września. Jak podkreślili jej inicjatorzy, zorganizowanie uroczystości na tak dużą skalę było możliwe wyłącznie dzięki wsparciu darczyńców - firm, instytucji oraz osób prywatnych.

W sobotę w Łodzi odbyło się także wigilijne spotkanie przygotowane przez Caritas Archidiecezji Łódzkiej. Wzięło w nim udział ponad 500 osób, m.in. podopiecznych trzech świetlic środowiskowych, dwóch Domów Dziennego Pobytu, Ośrodka Aktywizacji Zawodowej i Społecznej, Zakładu Aktywności Zawodowej i Punktu Pomocy Charytatywnej. Wspólny posiłek poprzedziła msza św. w łódzkiej archikatedrze, której przewodniczył metropolita łódzki arcybiskup Marek Jędraszewski. (PAP)