Dofinansowania zatwierdził w ub. tygodniu Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który zarządza m.in. częścią Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko związaną z poprawą jakości środowiska miejskiego. W ostatnim konkursie 56 projektów samorządów z całego kraju otrzymało 269,5 mln zł unijnego wsparcia.

Na trzecim miejscu ogólnopolskiej listy dofinansowanych projektów znalazła się przygotowywana od kilku lat przez samorząd Jaworzna rekultywacja akwenu Sosina, który powstał pół wieku temu w wyrobisku po eksploatacji piasku. Na podstawie badań naukowców przygotowano warty 33,5 mln zł projekt (20,6 mln zł z POIiŚ) zmierzający m.in. do poprawy jakości wody w tym zbiorniku.

Wymianę wody w zalewie ma poprawić nowa przepompownia i zwiększenie retencji; oczyszczone ma zostać dno, a także powiększony pas szuwarów (by ograniczyć powierzchniowy spływ zanieczyszczeń). Wokół zbiornika powstać ma kanalizacja. Jednocześnie powiększony i urządzony na nowo zostanie teren wypoczynku i plażowania nad Sosiną (z nowymi plażami, placami zabaw i terenami sportowymi); powstaną też nowe pomosty wędkarskie.

Rejon byłej hałdy Piłsudski w Jaworznie to z kolei silnie zdegradowany rejon składowania odpadów pogórniczych między dzielnicami Stara Huta i Bory. Obecnie miasto prowadzi rekultywację północno-zachodniej części hałdy, na którą dostało dotację z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Teraz na szacowany na 3,8 mln zł projekt związany z zagospodarowaniem hałdy zielenią Jaworzno dostało 2,1 mln zł dotacji.

Sosnowiecki Park Bioróżnorodności o powierzchni ok. 6,7 ha ma powstać kosztem 8,7 mln zł (w tym 3,9 mln zł z POIiŚ) w istniejącym parku między ul. Piłsudskiego a rzeką Brynicą - w pobliżu tamtejszego egzotarium. Oprócz konserwacji istniejącego drzewostanu, nowych nasadzeń i budowy oczek wodnych, powstać mają m.in. przestrzenie dydaktyczne czy place z wyniesionymi drewnianymi pomostami.

Park ma prezentować m.in. rodzaje zbiorowisk roślinnych, jak grąd środkowoeuropejski i subkontynentalny, buczyna karpacka, brzezina, subatlantycki bór sosnowy świeży, ols porzeczkowy, podgórski łęg jesionowy, łęg wierzbowy i topolowy, łąka rajgrasowa, murawy dywanowe i kserotermiczne, a także inne kolekcje roślin. Inwestycja zagospodaruje m.in. istniejące pagórki – przy jednym powstać ma pomost widokowy w koronach drzew.

Mysłowice otrzymały unijną dotację na etap rewaloryzacji tamtejszej Doliny Czarnej Przemszy – związany z parkiem między rzeką a historyczną promenadą. Promenada wiedzie od okolic dworca kolejowego w kierunku „Jęzora”, czyli miejsca, gdzie łączą się wody Białej i Czarnej Przemszy i przed laty schodziły się granice trzech państw zaborczych. W tym czasie Trójkąt Trzech Cesarzy był atrakcją turystyczną z wieżą widokową, winiarnią i przystanią parostatków.

Teraz, dzięki 6 mln zł dotacji z POIiŚ, miasto chce przeprowadzić szacowany na 7,2 mln zł projekt rewitalizacji tego miejsca - obejmujący m.in. budowę: placu zabaw, ogrodu kwiatowego, górki saneczkowej, łąki rekreacyjnej, wybiegu dla psów, miejsca do grillowania oraz miejsc do gry w bule, badmintona czy kręgle. Prócz nowych ścieżek i nasadzeń utworzone zostaną stawy retencyjno-filtracyjne ze ścieżką edukacyjną nt. biologicznego oczyszczania wody opadowej.

Prócz Jaworzna, Sosnowca i Mysłowic dotacje w tym konkursie NFOŚiGW otrzymały projekty Siemianowic Śląskich (za 4,5 mln zł; w tym 3,8 mln zł z POIiŚ), Radzionkowa (za 1,5 mln zł; w tym 1,3 mln zł z POIiŚ) oraz Wodzisławia Śląskiego (za 5 mln zł; w tym 4,3 mln zł z POIiŚ).

Już wcześniej w tym roku w unijne środki na poprawę jakości środowiska miejskiego dostał też m.in. oszacowany na 69,7 mln zł projekt samorządu Świętochłowic – dotyczący oczyszczenia stawu Kalina i urządzenia jego otoczenia.

Dofinansowanie na poziomie 59,3 mln zł ma umożliwić kolejną próba usunięcia tamtejszej „bomby ekologicznej”, będącej efektem wieloletniego funkcjonowania zakładów chemicznych produkujących farby i lakiery. W pobliżu stawu usypano hałdę zakładowych odpadów poprodukcyjnych. Spływające z niej wody skaziły zbiornik.

W poprzednich latach próbowano ograniczać zanieczyszczenia. Wokół hałdy powstał ekran o głębokości 10-12 m, który okazał się niewystarczającą barierą. Skażony pozostał też sam staw, na którego dnie zalega warstwa chemicznego osadu. W ostatnich latach miasto przygotowało już kompleksowy projekt rewitalizacji, na który zdobyło unijne środki – utraciło je jednak wobec sporu z wybranym wykonawcą. Nowy przetarg ma ruszyć w tym roku.

Inne przyznane już w tym roku unijne dotacje w tym zakresie otrzymały dwa etapy zabrzańskiego projektu poprawy jakości terenów zielonych (za 8,4 mln zł, w tym 7,2 mln zł z POIiŚ) oraz projekt rekultywacji zbiornika w podczęstochowskiej Blachowni wraz z zagospodarowaniem otoczenia (za 14,3 mln zł, w tym 12,1 mln zł z POIiŚ).(PAP)