Autorem protestu jest jeden z kandydatów na radnego rady miejskiej w Chorzelach w ostatnich wyborach, reprezentujący Komitet Wyborczy Wyborców Porozumienie Ponad Podziałami.

Według rzecznika ostrołęckiego Sądu Okręgowego sędziego Jerzego Pałki, protest dotyczy obwodowej komisji wyborczej w miejscowości Zaręby i obejmuje dwa zarzuty: wydania 32 kart, które nie zawierały stosownej pieczęci, a także niesłusznego, zdaniem skarżącego, uznania kilku głosów za nieważne w sytuacji, gdy „dwie przecinające się linie są w obrębie kratki”.

Jak poinformował we wtorek PAP sędzia Pałka, złożony protest zawiera „wniosek o ponowne wybory, co do przedmiotowej komisji”.

Zgodnie z Kodeksem Wyborczym, protest wyborczy można wnieść do właściwego sądu okręgowego w terminie 14 dni od dnia wyborów, a sąd ma następnie 30 dni na jego rozpoznanie. Postępowanie takie prowadzone jest w składzie trzech sędziów i z udziałem danego komisarza wyborczego oraz przewodniczącego właściwej komisji wyborczej.

 

O zakończeniu postępowania w sprawie ważności wyborów do rady samorządu lub w przypadku radnego takiej rady, właściwy sąd okręgowy musi powiadomić autora protestu, a także konkretnego wojewodę, komisarza wyborczego i szefa stosownej komisji wyborczej. Od decyzji danego sądu okręgowego przysługuje zażalenie do właściwego sądu apelacyjnego, który ma 30 dni na rozpoznanie sprawy. Przeprowadzenie ponownych wyborów zarządza wojewoda w terminie 7 dni od dnia zakończenia postępowania sądowego. (PAP)