Gmina miejska Bartoszyce należy do tzw. gmin obwarzankowych, co znaczy, że z każdej strony otaczają ją tereny należące do gminy wiejskiej Bartoszyce. Miasto chce się powiększyć o 78,8 ha kosztem gminy z północno-zachodniej strony (chodzi o część terenów wsi Jarkowo oraz część wsi Łojdy).

"Tereny te są nam potrzebne z kilku powodów, wszystkie są dla nas ważne" - zaznaczyła w rozmowie z PAP dyrektor wydziału mienia komunalnego bartoszyckiego Urzędu Miasta Monika Rejf. Dodała, że tereny, które chce przejąć miasto są teraz "szczerym polem", które przylega do leżącej w granicach administracyjnych miasta Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

"W naszej strefie nie ma już ani jednej wolnej działki, wszystko jest zajęte. Gdy przejmiemy tę ziemię, zostanie ona z mocy ustawy odrolniona, co ułatwi ściągnięcie inwestorów" - powiedziała Rejf i dodała, że miasto chce zbudować do tych terenów drogę.

Kolejnym powodem starania się o powiększenie granic administracyjnych Bartoszyc jest zamiar budowy drugiego w mieście mostu na rzece Łynie.

"Obecny most jest ciągle zakorkowany a miasto jest tak rozlokowane, że regularnie przejeżdżają przez niego m.in. strażacy i karetki pogotowia. Budowa tego mostu jest też niezbędna do rozładowania korków w całym mieście" - podkreśliła Rejf. Zaznaczyła, że o ile sam most będzie leżał w obecnych granicach miasta, o tyle skomunikowanie go wymaga budowy dróg na terenach należących obecnie do gminy.

W zamian za 78,8 ha miasto Bartoszyce zobowiązało się m.in. przekazać gminie działkę na budowę nowej siedziby gminy i podpisano korzystną dla gminy umowę najmu budynku, w którym mieści się gminny ośrodek pomocy społecznej.

Wniosek o poszerzenie granic Bartoszyc samorząd tego miasta przekazał już wojewodzie warmińsko-mazurskiemu. Ten musi go zaopiniować i przesłać Ministerstwu Administracji i Cyfryzacji, a ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie Rada Ministrów.

"Pan wojewoda jeszcze nie zaopiniował tego wniosku i nie przekazał go do Warszawy" - poinformował PAP rzecznik wojewody warmińsko-mazurskiego Alfred Wenzlawski.

Bartoszyce są miastem przygranicznym, leżą zaledwie parę kilometrów od przejścia granicznego z Rosją w Bezledach.