IKE ma być trzecim filarem naszej przyszłej emerytury, obok ZUS (pierwszy filar) i OFE (drugi).

Kiedy 8 lat temu startowały IKE, rząd liczył, że w pierwszym roku otworzy je nawet 7 mln osób. Tymczasem na koniec 2011 r. tylko 814 tys. Polaków miało IKE – nowe konto otworzyło aż 80 tys. osób (2 razy więcej niż rok wcześniej), ale jednocześnie ponad 60 tys. osób zamknęło swoje IKE.

Co gorsza, tylko na 275 tys. kont wpłynęły pieniądze; w 2010 r. - na 252 tys. kont.

(PAP)

 

rda/