Na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu Morawiecki dziękował ministrowi energii Krzysztofowi Tchórzewskiemu, za to, że w ramach walki o czyste powietrze "sfinalizował jedną konkretną regulację, która będzie obowiązywać od stycznia przyszłego roku". "To jest regulacja dotycząca niższych kosztów w przypadku taryfy nocnej. Między godziną 23 a 6 będzie możliwość korzystania z dodatkowych źródeł energii, z piecyków, kaloryferów, po taryfie niższej do 40 proc., co wg szacunków ministerstwa energii może obniżyć rachunki za ogrzewanie o 20 do 25 proc." - mówił Morawiecki.

Dodał, że "ten krok po stronie zmian w taryfach na energię jest bardzo ważnym wyciągnięciem ręki do tej uboższej części społeczeństwa, której trzeba pomagać w walce ze smogiem".

Szef rządu podkreślał, że walka ze smogiem to proces rozłożony na lata, a w jego ramach np. rząd będzie pracował nad bardzo szeroko zakrojonym programem termomodernizacji budynków. "Środki na to w przyszłorocznym budżecie zostały zarezerwowane, a jak przesuwamy z innych programów, to będzie o kilkaset mln złotych więcej" - dodał.

Projekt nowego tzw. rozporządzenia taryfowego, przygotowany przez Ministerstwo Energii, jest już po konsultacjach publicznych. Przewiduje on wprowadzenie taryf z niższymi cenami i stawkami opłat dla gospodarstw domowych w godzinach mniejszego zapotrzebowania na energię elektryczną, np. w nocy. Zmiany mają objąć zarówno sposób kalkulacji taryfy przedsiębiorstw obrotu, jak i dystrybucji - podkreśla ME w uzasadnieniu. To o tyle ważne, że opłaty te to dziś ok. połowy rachunku gospodarstwa domowego.

Resort napisał w uzasadnieniu nowego rozporządzenia, że proponuje ono "innowacyjną taryfę z niższymi o ok. 50 proc. niż w dzień cenami i stawkami opłat dystrybucyjnych" dla energii dostarczanej w godzinach 23-7. W pozostałym czasie ceny energii oraz stawki opłat mają być takie, jak w obecnej taryfie jednostrefowej. Dzisiejsze taryfy dwustrefowe przewidują tańszą energię w godzinach od 22 do 6 oraz w ciągu dnia - między 13 a 15. Wtedy jednak występuje wysokie zapotrzebowanie na energię, dlatego - jak podkreśliło ME - zamiast dodatkowych godzin w południe, odbiorca będzie mógł korzystać z taniej energii o godzinę dłużej rano.

Według ME, nowa taryfa ma być w szczególności przeznaczona dla odbiorców ogrzewających domy energią elektryczną oraz odbiorców zużywających energię do ładowania samochodów elektrycznych. Natomiast większe zużycie energii w nocy ma złagodzić efekt tzw. dolin nocnych, które dla energetyki zawodowej w Polsce stanowi duży problem oraz ograniczyć konieczność modernizacji sieci.(PAP)