Jak wyjaśnił prezes MPO Henryk Kultys, podstawowym zadaniem otwartej w czwartek sortowni jest wyodrębnienie z dostarczonej masy nieposortowanych śmieci jak najwięcej odpadów, nadających się do ponownego wykorzystania. Z pozostałej części, nienadającej się do odzysku powstanie paliwo alternatywne, wykorzystywane w cementowniach.

Budynek sortowni to stalowa konstrukcja o powierzchni około 4 tys. metrów kwadratowych, w którym na trzech poziomach umieszczono zautomatyzowaną instalację do sortowania odpadów komunalnych. Składa się ona z 250 różnych maszyn i urządzeń, takich jak przenośniki transportujące, przesiewacze, separatory optyczne, balistyczne, metali żelaznych i nieżelaznych.

Zastosowane rozwiązania technologiczne pozwalają na sortowanie zarówno odpadów zmieszanych (przepustowość 100 tys. ton rocznie), jaki i selektywnie zebranych (przepustowość 50 tys. ton rocznie).

„Zastosowane technologie, rozwiązania projektowe i utrzymywane standardy eksploatacji zapewniają bezpieczeństwo dla ludzi i ochronę środowiska naturalnego” - podkreślił przedstawiciel MPO.

Inwestycja kosztowała 51 mln zł, z czego część stanowiły środki z funduszy europejskich z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko oraz Narodowego i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Sortownia jest częścią Centrum Ekologicznego Barycz w Krakowie, w którego skład wchodzą wzajemnie ze sobą współpracujące instalacje do gospodarowania odpadami komunalnymi. Oprócz sortowni są to instalacja mechaniczno–biologicznego przetwarzania, punkt selektywnego zbierania odpadów komunalnych, kompostownia, instalacja do pozyskiwania i produkcji energii elektrycznej z biogazu oraz ścieżka ekologiczna.

Jak przypomniał prezydent miasta Jacek Majchrowski, w Krakowie powstaje też nowoczesna spalarnia śmieci, która będzie ostatnim elementem tamtejszego systemu gospodarki odpadami. Jej otwarcie zapowiadane jest na przyszły rok.

„Jednak równie istotna dla nas jest nowa sortownia w Baryczy. Dzięki zastosowanym przy jej budowie technologiom – bezpiecznym dla ludzi i dla środowiska – jeszcze więcej odpadów będzie mogło zostać powtórnie wykorzystanych” – zaznaczył prezydent. (PAP)