Ugody z bankiem frankowicz nie podpisze bez zgody byłego małżonka
Wielu frankowiczów zderza się ze ścianą. Chcieliby mieć już święty spokój i rozliczyć się z bankiem bez procesu sądowego. Nie mają jednak jak, bo np. były małżonek się nie zgadza, albo nie ma z nim kontaktu. W takim wypadku banki zawsze odmawiają podpisania ugody. Zdaniem prawników frankowych, wcale nie musi tak być.



















